AfD chce reaktywować Nord Stream
12 kwietnia 2026
Niemiecka partia AfD chce reaktywować prowadzące do Rosji pod dnie Bałtyku gazociągi Nord Stream. W dokumencie programowym klubu poselskiego AfD w Bundestagu, obradującego w Cottbus, napisano: „Będziemy dalej dywersyfikować dostawy gazu i ropy w interesie Niemiec, unikać nowych zależności importowych oraz umożliwimy uruchomienie istniejących szlaków dostawczych, takich jak gazociąg Nord Stream”.
Uszkodzone po ataku
Nord Stream 1 i 2, zbudowane w celu transportu rosyjskiego gazu do Niemiec, zostały poważnie uszkodzone we wrześniu 2022 roku w wyniku eksplozji ładunków wybuchowych. Jak dotąd nie ma planów ich naprawy, a tym bardziej uruchomienia. Przez Nord Stream 1 wcześniej płynął rosyjski gaz do Niemiec. Nord Stream 2 nie był jeszcze uruchomiony.
Od czasu ataku Rosji na Ukrainę Niemcy i Unia Europejska próbują poprzez sankcje osłabić przywódcę Kremla Władimira Putina. Sprzedaż gazu przez Nord Stream przyniosłaby Rosji dochody.
Za węglem i gazem
Oprócz reaktywacji Nord Stream AfD, która przez niemiecki kontrwywiad jest klasyfikowana jako ugrupowanie częściowo skrajnie prawicowe, chce również reaktywować w Niemczech energię jądrową. Partia odrzuca też odejście od paliw kopalnych, węgiel i gaz mają być nadal wykorzystywane – wynika z programu klubu poselskiego AfD w Bundestagu.
Ponadto posłowie chcą zlikwidować dotacje na energię wiatrową i słoneczną oraz uchylić szereg ustaw. Należą do nich ustawa o odnawialnych źródłach energii, ustawa o przyspieszeniu rozbudowy sieci, ustawa o ochronie klimatu oraz ustawa o zapotrzebowaniu na powierzchnie pod energię wiatrową. Ustawy te zostały wprowadzone w Niemczech w celu ochrony klimatu.
Protesty przeciwko AfD
W Magdeburgu – stolicy Saksonii-Anhalt – odbywa się w ten weekend kongres regionalnego oddziału AfD. W sobotę, 11 kwietnia, przed budynkiem, w którym obraduje partia, odbyły się protesty. Wiele osób trzymało tęczowe flagi i transparentami z napisami: „Nie dla rasizmu”, „Magdeburg za zakazem AfD”. Według danych policji w całym Magdeburgu odbyło się pięć zgromadzeń i marszów, w których wzięło udział łącznie około 650 osób.
Oddział AfD w Saksonii-Anhalt zamierza wykorzystać dwudniowy kongres do opracowania programu wyborczego na wrześniowe wybory do regionalnego parlamentu – landtagu. Partia liczy na uzyskanie bezwzględnej większości i po raz pierwszy chce samodzielnie utworzyć rząd w jednym z niemieckich krajów związkowych. Sondaże dają jej obecnie poparcie rzędu 39 procent.
(AFP, DPA/dom)