Agent Mossadu zwolniony za kaucją
14 sierpnia 2010
Przekazany w czwartek Niemcom przez Polskę Uri Brodsky został zwolniony w piątek (13.08) warunkowo za kaucją przez sąd w Kolonii, pisze Suedeutsche Zeitung. "Zarzut pomocy w wyłudzeniu dokumentów nie jest na tyle ciężki, żeby usprawiedliwiać przebywanie podejrzanego w areszcie" - oświadczył prokurator Josef Rainer Wolf. Prokurator dodał, że Brodsky ma też prawo podróżować.
Tylko poszlaki
Brodsky został zatrzymany 4 czerwca w Warszawie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wystawionego w Niemczech. Jest podejrzany o pomoc w przygotowywaniu zamachu na jednego z szefów palestyńskiej organizacji terrorystycznej Hamas, Mahmouda al-Mabhouha na początku tego roku w Dubaju. Zabójcy posługiwali się europejskimi paszportami, m. in. paszportem RFN. Brodsky miał pomóc innemu agentowi Mossadu w zdobyciu tego paszportu w Urzędzie Miejskim w Kolonii.
Posądzenie o szpiegostwo
Agentowi izraelskiego wywiadu grozi kara do 3 lat więzienia, informuje Sueddeutsche Zeitung. Według informacji gazety, w kręgach służb wywiadowczych krążą pogłoski, że Brodsky nie pojawi się na końcowej rozprawie, która powinna się odbyć za kilka miesięcy. Gdyby po wyroku Uri Brodsky znowu pojawił się w Niemczech grozi mu następne aresztowanie i kolejny proces, tym razem za szpiegostwo.
Sueddeutsche Zeitung/ Alexandra Jarecka
red. odp.: Marcin Antosiewicz