Air Berlin połyka LTU
28 marca 2007
Największej niemieckiej linii lotniczej Lufthansie wyrasta poważny konkurent. Air Berlin – to druga pod względem wielkości niemiecka linia lotnicza. Pół roku temu połknęła dba – kiedyś niemiecką córkę British Airways,sprzedaną następnie prywatnym inwestorom. Teraz za 140 milionów euro kupuje LTU, linię która specjalizuje się w charterach turystycznych i obsłudze długich dystansów. Joachim Hunold – szef Air Berlin – widzi właśnie w tym segmencie rynkowym doskonałe uzupełnienie dotychczasowej oferty swojej firmy, która specjalizowała się dotąd w obsłudze portów europejskich i wewnątrz niemieckich:
- " Obsługując długie dystanse mamy znakomity potencjał wzrostu. Ale operując z macierzystego portu LTU w Duesseldorfie znajdujemy się e regionie, gdzie w obrębie 100 kilometrów żyje ponad 18 milionów ludzi. To stąd poszerzać będziemy naszą ofertę i zabiegać o klientów podróżujących służbowo."
Szef Air Berlin zdradza tym samym z kim ma zamiar walczyć. Głównie z Lufthansą, bo to jej klientami są osoby podróżujące w celach służbowych . Od przyszłego roku nowy , większy Air Berlin zamierza przewozić rocznie 25 milionów pasażerów. Specjaliści z branży uważają te liczby za realistyczne, bo Joachim Hunold uchodzi za agresywnego gracza rynkowego. Zdaje mu się zawierzać także giełda frankfurcka. Akcje Air Berlin wzrosły po ogłoszeniu transakcji nabycia LTU o ponad 2 %.