Ataki igłami – przemoc seksualna wobec kobiet
27 czerwca 2025
W Europie trwa sezon koncertów plenerowych, festiwali i wielkich imprez. I znów doszło do przypadków kłucia kobiet igłami. We Francji po Fête de la Musique 145 kobiet złożyło doniesienie na policję, jak poinformowało francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
Większość z nich to młode kobiety w wieku od 14 do 20 lat, które zgłaszały nagłe ukłucie w tłumie; często w ramię lub bark. Policja prowadzi dochodzenie w kilku miastach, m.in. w Paryżu, Metz, Rouen i Tours, w sprawie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Czym jest „needle spiking”?
Ataki te są formą przemocy seksualnej. Nie jest jeszcze jasne, czy rzeczywiście wstrzyknięto jakieś substancje. Strach przed tak zwanym „needle spikingiem” jest szczególnie duży wśród kobiet. Wielu osobom minęła beztroska atmosfera festiwali muzycznych, letnich imprez i dużych wydarzeń.
„Needle spiking” oznacza potajemne nakłuwanie igłami lub strzykawkami. Ofiarom – głównie młodym kobietom – wstrzykuje się nieznane substancje, aby pozbawić je przytomności lub możliwości obrony. Szczególnie narażone są kobiety przebywające w zatłoczonych miejscach, jak parkiety taneczne, festiwale lub imprezy masowe, gdzie trudno jest zorientować się w sytuacji.
Często ofiary nie zauważają ataku od razu, ból ginie w ogólnym zgiełku. Dopiero później zauważają zaczerwienienie lub niebieską plamkę w miejscu wkłucia. Niektóre ofiary zgłaszały zawroty głowy, mdłości i oszołomienie.
Czy „needle spiking” to prawda?
Biorąc pod uwagę liczne przypadki w ostatnich latach, prawdopodobieństwo, że kobiety rzeczywiście zostały zaatakowane ostrymi przedmiotami, jest bardzo duże. Nie jest jednak jasne, czy rzeczywiście wstrzyknięto im jakieś substancje.
Wielu lekarzy i ekspertów medycyny sądowej wątpi w możliwość niezauważonego wstrzyknięcia. Ofiary poruszały się zbyt szybko, a wykonanie takiego wkłucia zajęłoby zbyt dużo czasu.
Kobiety wprawdzie były atakowane ostrymi przedmiotami, ale według ekspertów silne halucynacje, wielogodzinne luki w pamięci, całkowita utrata kontroli i utrata przytomności wynikają raczej z nadmiernego spożycia alkoholu (również w połączeniu z narkotykami) lub potajemnego podania substancji w napojach, tzw. drink spiking.
Jakie substancje wchodzą w grę?
W przypadku „drink spiking” ofiarom często potajemnie podaje się do napoju „narkotyk gwałtu” GHB, znany również jako płynny ecstasy lub krople K.O.
GHB to skrót od kwasu gamma-hydroksymaślanowego, występującego w postaci bezbarwnego płynu o słonym smaku, proszku lub tabletek. Działanie pojawia się po około 10–30 minutach i utrzymuje się do trzech godzin.
Jako narkotyk imprezowy GHB w średnich dawkach może działać relaksująco, euforycznie i pobudzająco na seksualność. GHB hamuje pracę serca i oddychanie – wysokie dawki mogą spowodować utratę przytomności.
Pierwotne zastosowanie GHB jako środka znieczulającego zostało obecnie zaprzestane ze względu na silne skutki uboczne. W połączeniu z alkoholem, a zwłaszcza z narkotykami pobudzającymi, takimi jak kokaina, speed i ecstasy, może dojść do bardzo niebezpiecznych interakcji.
Podaje się również środki uspokajające, czyli środki nasenne, środek znieczulający ketamina oraz benzodiazepiny. Te „benzo” lub „tranquilizery” („uspokajacze”) są właściwie stosowane w leczeniu stanów lękowych i zaburzeń snu.
Trudno jest później ustalić, czy podano jakąś substancję i jeśli tak, to jaką. Wiele substancji jest bardzo szybko rozkładanych przez organizm.
Skąd wzięło się „needle spiking”?
Pierwsze doniesienia na ten temat pojawiły się w Wielkiej Brytanii w 2021 roku. W krótkim czasie zgłosiły się setki kobiet, które w klubach zostały niezauważone zaatakowane ostrym przedmiotem w nogę, ramię lub plecy. Wkrótce pojawiły się kolejne zgłoszenia z Hiszpanii, Belgii, Holandii, Niemiec i Francji.
W ostatnich latach w Europie nasiliła się przemoc wobec kobiet w miejscach publicznych.
Po ostatnim ataku we Francji zatrzymano dwunastu mężczyzn w wieku od 19 do 44 lat. Zostali jednak szybko zwolnieni, ponieważ wszyscy zaprzeczyli zarzutom, a nie znaleziono żadnych konkretnych dowodów, takich jak igły, strzykawki lub inne ostre przedmioty.
Zastraszanie kobiet
Francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że w mediach społecznościowych pojawiły się wcześniej informacje o planach nakłuwania kobiet strzykawkami podczas Fête de la Musique. Od dawna w sieci solidarność manifestują mizoginiści, naśladowcy oraz awanturnicy. Wymieniają się wskazówkami dotyczącymi przemocy wobec kobiet. Ataki igłami są najwyraźniej jedną z nich.
„Chodzi o to, aby uświadomić kobietom, że przestrzeń publiczna nie jest miejscem beztroski” – wyjaśnia autor Félix Lemaître w wywiadzie dla francuskiego dziennika „Libération”. Lemaître jest autorem książki „La Nuit des hommes” („Noc mężczyzn”). Według niego za atakami stoi toksyczna forma męskości, ideologia męskiej wyższości.
Jako nowy rodzaj przemocy seksualnej sprawcy wykorzystują ataki do psychicznego zastraszania kobiet, aby zademonstrować swoją władzę i kontrolę w przestrzeni publicznej. Motywem ich czynów może być szerzenie strachu i niepewności.
Strach przed ewentualnym zakażeniem, strach przed utratą kontroli, strach przed infekcją. W mediach społecznościowych ataki igłami były częściej kojarzone ze strachem przed zakażeniem wirusem HIV. Lekarze uważają takie obawy za bezpodstawne. Jednak strach przed zranieniem lub ogólną infekcją nie jest nieuzasadniony.
„Strzykawki przechodziły z rąk do rąk. Były przekazywane między napastnikami” – powiedział po atakach Éric Henry z związku zawodowego Alliance Police Nationale.
Jak kobiety mogą się chronić?
Nikt nie jest całkowicie bezpieczny przed podstępnymi atakami igłami w klubach, na koncertach lub podczas dużych imprez. Zakrywające ciało ubrania zapewniają jedynie pozorne poczucie bezpieczeństwa.
Ważne jest, aby nie tylko organizatorzy, ale wszyscy byli świadomi zagrożenia i zwracali na siebie uwagę. Bezpieczniej jest poruszać się w grupach z przyjaciółmi, nie dzielić się napojami i nie przyjmować napojów od nieznajomych.
Ofiary ataku igłą powinny natychmiast powiadomić przyjaciół, organizatora i policję. Niezależnie od objawów, poszkodowani powinni natychmiast zgłosić się do lekarza, aby zapobiec infekcji i wykluczyć możliwość wstrzyknięcia substancji.
Najbezpieczniejszą ochroną jest oczywiście unikanie wszystkich koncertów, klubów, festiwali i innych imprez w miejscach publicznych. Wtedy jednak mizoginiści osiągnęliby swój cel.
Artykuł ukazał się pierwotnie na stronach Redakcji Niemieckiej DW.