Austriacy idą na całość
16 czerwca 2008
"Na ostatnim meczu można było zauważyć, że niemiecka drużyna też jest do pokonania. Jeśli wreszcie wykorzystamy nasz potencjał to Niemcy mogą tylko drżeć przed nami" - zapewnia austriacki piłkarz Martin Harnik.
Trener Hickersberger jest nieco ostrożniejszy w ocenie możliwości niemieckich zawodników. Zarówno on jak i jego kolega po fachu Joggi Löw wiedzą, że dzisiejsze spotkanie obu drużyn zakończy się pożegnaniem jednej z nich. Jednocześnie niemiecki selekcjoner zapewnia, że "zagramy bardzo konsekwentnie i na pewno nie przegramy tego meczu."
O tym, że niemiecka reprezentacja przejdzie do kolejnej rundy są przekonani również: Torsten Frings i Michael Ballack.
Komu gratulować, a komu składać kondolencje, jak mawiają Austriacy, okaże się dzisiaj wieczorem. Tymczasem dla niemieckich kibiców odpowiedź jest jednoznaczna:
"Obstawiam, że Niemcy wygrają 3: 1. Ale zanim padnie pierwsza bramka, to upłynie trochę czasu. Potem poleci już jak z płatka".
"Kiedy się gra w kraju przeciwnika, który ma pełne poparcie kibiców, trzeba po prostu zawalczyć."
"Pierwsza, szybka bramka dla naszych, Podolski przypuści natychmiastowy atak. Spotkanie zakończy się wynikiem 3:0"
- to opinie kilku kibiców.