Bawaria. Sztućce i naczynia tysiącami znikają ze stołówek
9 lutego 2026
Noże, kubki, cukierniczki: ze stołówek bawarskich uczelni wciąż znikają sztućce i naczynia. Szczególnie instytucje studenckie skarżą się na ten problem – koszty zamówień w celu uzupełniania braków sięgają nawet kwot pięciocyfrowych.
Przyczyny znikania naczyń i sztućców
Jedna z przyczyn to kradzieże, relacjonuje Michael Noghero z Centrum Studenckiego w Augsburgu. – W dużym, częściowo anonimowym miejscu jak stołówka, świadomość nielegalności zabierania naczyń wydaje się niewielka, ponieważ niektórzy goście myślą, że nikomu nie szkodzą – wyjaśnia.
Jednak konieczność dokupienia naczyń prowadzi do wyższych cen posiłków. Często sztućce nie trafiają z powrotem do kuchni przez zwykłe lenistwo i zostają tam, gdzie spożywano posiłek – co niekoniecznie dzieje się w stołówce. – Ponadto wiele naszych naczyń wynoszonych jest do biur i sal konferencyjnych – mówi Noghero.
To spostrzeżenie potwierdza także Nicolas Müller z Centrum Studenckiego Dolnej Bawarii i Górnego Palatynatu: – Z wcześniejszych wezwań do zwrotu wiemy, że w kuchniach używanych przez pracowników na kampusie również przechowywane są sztućce i naczynia ze stołówki lub kawiarni – mówi.
Wysokie koszty uzupełniania braków
– Ogólnie rzecz biorąc, dodatkowe zamówienia sztućców i naczyń stanowią zauważalny czynnik kosztowy w naszym budżecie – relacjonuje rzeczniczka Studenckiego Centrum Monachium i Górnej Bawarii, Julia Wölfle.
Stołówki studenckie w Dolnej Bawarii i Górnym Palatynacie musiały między 2023 a 2025 rokiem zamówić ponad 50 tys. sztuk sztućców. Rocznie wiązało się to z wysokimi kosztami sięgającymi od kilku do kilkunastu tysięcy euro.
Szczególny problem w Augsburgu
Temat znikania naczyń i sztućców wykazuje różnice regionalne. W Augsburgu rocznie znika około 4 tys. sztuk sztućców i 3400 filiżanek. Roczne koszty: około 10 tys. euro.
– W ciągu ostatnich dziesięciu lat znikanie znacznie wzrosło, mimo że ułatwiamy gościom wygodne zwracanie naczyń i oferujemy wiele opcji wielokrotnego użytku – relacjonuje Noghero z Augsburga.
Z kolei w Dolnej Bawarii i Górnym Palatynacie zjawisko to pozostaje na niezmienionym poziomie od lat. Z Würzburga dochodzą informacje, że „w naszym studenckim centrum kradzież sztućców i naczyń nie jest obecnie szczególnie zauważanym lub problematycznym tematem”. Podobne informacje płyną z Centrum Studenckiego Erlangen i Norymbergi.
Drewniane pałeczki, zwrotne pudełka i dzielenie się kubkami
– Zabierane są talerzyki do ciasta, kubki do kawy wraz z łyżeczkami – to tylko niektóre przykłady – mówi Uwe Scheer z tamtejszego Centrum Studenckiego. Aby temu zapobiec, wprowadzono kaucje i użycie drewnianych pałeczek jako ekologicznej alternatywy dla łyżeczek do kawy. Ponadto istnieją systemy wypożyczania naczyń wielokrotnego użytku – dotyczy to kubków, misek, a nawet pudełek na pizzę.
W niektórych miejscach osoby odpowiedzialne często stawiają na pragmatyczne i kreatywne rozwiązania, a nie na kontrolę i odstraszanie. Powszechne są systemy kaucji za kubki do kawy. W Würzburgu jedzenie można przelewać do własnych pojemników. W Monachium i Górnej Bawarii jest system dzielenia się prywatnymi naczyniami. – W naszym projekcie ›Cupsharing‹ goście i pracownicy mogą na przykład przynosić kubki z domu i oddawać je do wspólnej puli – relacjonuje Wölfle. Po użyciu kubki są czyszczone przez stołówki i ponownie wprowadzane do obiegu.
Studenckie stołówki wyjątkiem
Zjawisko kradzieży sztućców i naczyń wydaje się być specyficzne dla stołówek studenckich.
Na przykład firma Siemens w odpowiedzi na pytanie agencji DPA poinformowała, że w jej 31 stołówkach pracowniczych – z około 30 tys. gości dziennie w całym kraju – nie występuje znaczący ubytek.
Również sieć restauracji L’Osteria z siedzibą w Monachium „na szczęście nie ma z tym problemu”. Z bawarskiego parlamentu płyną informacje, że ani w stołówce, ani w restauracji nie odnotowano znaczących strat sztućców ani naczyń.
(DPA/sier)