Berlin. Trzecie Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze
15 września 2025
Z udziałem szefów resortów gospodarek Niemiec i Polski – Katheriny Reiche i Andrzeja Domańskiego – otwarto w poniedziałek (15.09.2025) w Berlinie trzecie Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze.
Polski minister, który obok resortu gospodarki zarządza także resortem finansów, mówił, że do spotkania w niemieckiej stolicy dochodzi w przełomowym momencie, nie tylko dla relacji polsko-niemieckich, ale także dla całej Europy.
„Europie grozi marginalizacja“
Domański ostrzegał, że Europa zmaga się dziś z bezprecedensowymi wyzwaniami w zakresie konkurencyjności, handlu i bezpieczeństwa. – Świat, który znaliśmy i w którym jako Europejczyczy czuliśmy się bezpieczni, oparty na przejrzystych zasadach, na wspólnych wartościach, jest poddawany ogromnej próbie – mówił.
Zdaniem polskiego ministra Europie grozi marginalizacja, jeśli nie uda się wzmocnić europejskiej konkurencyjności i odbudować przemysłu, także ciężkiego. - Jeśli nie wzmocnimy autonomii w strategicznych sektorach, nie będziemy w stanie samodzielnie kształtować nowego porządku świata – mówił.
Niemiecka minister Katherina Reiche podkreślała, że w obliczu napiętej sytuacji globalnej i zagrożenia ze strony Rosji współpraca polsko-niemiecka jeszcze bardziej zyskuje na znaczeniu. Wspólnie oba kraje mogą bowiem wzmocnić swoje zdolności obronne.
– Oznaki są bardziej niż jednoznaczne, że Rosja nie poprzestanie na tych agresjach. To czasy zagrożeń hybrydowych i agresji militarnych. Bliska współpraca w zakresie bezpieczeństwa i obronności oraz inwestycji zbrojeniowych między Niemcami a Polską jest nie tylko ważna i sensowna, ale ważna dla przetrwania i niezbędna – mówiła.
Niemiecka gospodarka w recesji, polska rośnie
Niemiecka minister przyznawała, że gospodarka Niemiec zmaga się z problemami. – Żyjemy nie tylko w trudnych czasach z geopolitycznymi konfliktami i ekonomicznymi wyzwaniami. To także czasy, w których, musimy sobie powiedzieć, że Niemcy cierpią z powodu strukturalnej słabości rozwojowej.
Reiche dodawała, że Niemcy, jako kraj nastawiony na eksport, wciąż mają dobre fundamenty, ale w ostatnich latach zrobiono zbyt mało, aby te fundamenty wesprzeć i zapewnić trwały wzrost gospodarczy. Przedłużająca się faza recesji w Niemczech może zaś zaszkodzić całej Europie.
Niemiecka polityk mówiła, że po przełomie roku 1989 Polska z własnych sił przeprowadziła trudne, odważne i bolesne reformy, a według prognoz wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie w tym roku 3,3 proc. Jak zaznaczała, Niemcy mogą się uczyć od Polski jak odważnie reformować kraj.
Trzecie forum
Celem Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego jest promowanie dwustronnego dialogu między przedsiębiorstwami niemieckimi i polskimi, a tym samym nadanie nowego impulsu współpracy gospodarczej. Głównymi tematami są współpraca przemysłowa między Niemcami a Polską oraz współpraca gospodarcza między regionami niemieckimi i polskimi.
Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>
Otwierając tegoroczne forum szefowa Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej Helena Melnikov mówiła, że Polska to kraj przyszłości. Jak przekonywała, Niemcy moga uczyć się od Polski sprawnej modernizacji państwa, pozostając jednocześnie bardzo dobrze pasującym partnerem gospodarczym.
– Niemcy są perfekcyjnym partnerem dla Polski. Zwłaszcza jeśli chodzi o planowane inwestycje w polską infrastrukturę energetyczną i komunikacyjną. Albo o modernizację przemysłu. Możemy nie tylko dzielić się doświadczeniami, ale także wesprzeć konkretnie pojazdami, maszynami i dużym know-how – mówiła.
Melnikov dodawała, że nie powinno dziwić, że polsko-niemiecka wymiana handlowa ciągle bije nowe rekordy.
W 2024 r. dwustronna wymiana handlowa między Niemcami a Polską osiągnęła wartość prawie 172 mld euro. Także w pierwszych siedmiu miesiącach 2025 r. rozwijała się dynamicznie, wbrew ogólnej tendencji. Polska jest piątym najważniejszym partnerem handlowym Niemiec, plasując się tuż za Francją.