Berlin. Wstrzymane loty na Bliski Wschód
1 marca 2026
Z powodu eskalacji działań wojennych na Bliskim Wschodzie, z lotniska Berlin Brandenburg (BER) nie odlatują ani nie przylatują żadne samoloty do ani z krajów regionu. Dotyczy to takich miast jak: Tel Awiw, Dubaj, Dżedda i Doha, poinformował rzecznik BER. Linie lotnicze odwołały wszystkie loty co najmniej do poniedziałku rano. Pasażerowie, których to dotyczy, powinni sprawdzać strony internetowe swoich linii lotniczych w celu uzyskania aktualnych informacji.
MSZ ostrzega podróżnych
Do krajów regionu Bliskiego Wschodu nie polecą też pasażerowie linii lotniczych należących do Grupy Lufthansa. W jej skład wchodzą linie Eurowings, Swiss i Austrian Airlines. Lufthansa zawiesiła w sobotę i niedzielę loty do Dubaju, Abu Zabi, Rijadu iAd-Dammamu. Połączenia do Tel Awiwu, Bejrutu, Ammanu, Irbilu i Teheranu zostały tymczasowo zawieszone do 7 marca. Do tego czasu linie lotnicze będą również unikać przestrzeni powietrznej nad krajami regionu. Według strony internetowej firmy, klienci mogą zmienić rezerwację lub otrzymać zwrot pieniędzy.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało ostrzeżenie dotyczące podróży do trzynastu krajów regionu: Izraela, Libanu, Jordanii, Syrii, Iraku, Iranu, Bahrajnu, Kuwejtu, Omanu, Kataru, Jemenu, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. „Należy poważnie traktować ostrzeżenia o zbliżających się nalotach. W przypadku alarmu należy natychmiast szukać schronienia w pobliskich budynkach lub wewnątrz budynku i pozostawać z dala od okien” – radzi strona internetowa Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Berlinie.
Pasażerowie utknęli w podróży
Szczególnie Zjednoczone Emiraty Arabskie stały się w ostatnich latach popularnym zimowym kierunkiem podróży dla Europejczyków poszukujących słońca. Jak podaje dziennik „Die Welt”, statki rejsowe, takie jak TUI, MSC i Celestyal Cruises, cumują obecnie w portach Dubaju, Dohy i Abu Zabi. Pasażerowie utknęli tam i ze względów bezpieczeństwa muszą pozostać na pokładach statków.
W sobotę (28.02.) rano Izrael i USA przeprowadziły skoordynowane ataki rakietowe na cele w Iranie. Teheran odpowiedział atakiem na kilka amerykańskich baz wojskowych w regionie Zatoki Perskiej. Zabito najwyższego Przywódcę Iranu ajatollaha Alego Chameneiego.
(RTR, DPA/stef)