1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Cła Trumpa uderzają w niemiecki eksport

Alexandra Jarecka opracowanie
20 września 2025

Samochody, maszyny, elektrotechnika – od lat Niemcy eksportują do USA więcej towarów niż sprowadzają. Donald Trump chce to zmienić, nakładając wyższe cła. Czy ta strategia zadziała?

Setki fabrycznie nowych samochodów stoi na parkingu przy terminalu portowym i czeka na eksport
Niemieckie samochody na eksport w terminalu BLG w BremerhavenZdjęcie: Sina Schuldt/dpa/picture alliance

USA wymierzyły kolejny cios niemieckiemu eksportowi. Od stycznia do lipca br. nadwyżka handlowa Niemiec ze swoim najważniejszym partnerem za oceanem stopniała do najniższego poziomu od 2021 roku. Jak obliczył Niemiecki Urząd Statystyczny wyniosła 34,6 miliarda euro, tj. o ponad 15 procent mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

W globalnej wymianie towarowej niemiecka nadwyżka eksportowa spadła o 32,7 miliarda euro, czyli o 21,2 procent, do poziomu 121,3 miliarda euro, między innymi dlatego, że największa gospodarka Europy importowała z Chin znacznie więcej towarów, niż tam eksportowała. Tak niską nadwyżkę eksportową w pierwszych siedmiu miesiącach Niemcy odnotowały ostatnio w 2023 roku. Wtedy wyniosła ona 120,1 miliarda euro.

Czy strategia Trumpa rzeczywiście działa?

Od 7 sierpnia niemal wszystkie towary z UE obłożone są w USA 15-procentowym cłem. Stal i aluminium oberwały jeszcze mocniej – już w czerwcu Donald Trump wywindował taryfy na te surowce do 50 procent. Zarzuca on Europejczykom, że „oszukują Stany Zjednoczone”, i chce za pomocą wyższych ceł na towary sprowadzane do USA wymusić większą równowagę w światowym handlu. Czy ta strategia okaże się skuteczna, pozostaje otwarte.

Rachunek za wojnę celną spada na Amerykanów i zagraniczne firmy. – Największymi przegranymi tego konfliktu są konsumenci w USA oraz eksporterzy z innych krajów – ocenia Ano Kuhanathan, szef badań gospodarczych w Allianz Trade. Jak podkreśla, aż w 77 procent przypadków to właśnie oni płacą ostatecznie cenę za politykę celną Trumpa.

Zgodnie z analizą Allianz Trade zagraniczni eksporterzy obniżyli ceny pasz, cukru, papieru, przekąsek, mrożonek i makaronu, aby zrekompensować dodatkowe koszty ceł. Jednocześnie wiele produktów podrożało bardziej niż sam wzrost kosztów importu. Część amerykańskich przedsiębiorstw wykorzystuje bowiem wyższe cła, aby zwiększyć własne zyski.

Kawa, napoje, elektronika, ubrania, sprzęt sportowy, zabawki czy biżuteria – to właśnie w tych kategoriach amerykańscy konsumenci odczuli podwyżki najbardziej. Jak podkreśla ekspert Allianz Trade Ano Kuhanathan, ceny detaliczne wzrosły tam szybciej niż same koszty importu. Z szacunków wynika, że Amerykanie płacą dziś za meble średnio o 3,6 proc. więcej, a za auta, odzież, buty czy biżuterię – nawet o 2,3 proc. więcej, niż można by się spodziewać.

USA najważniejszym partnerem handlowym

Nawet przy spadku sprzedaży za ocean USA nadal pozostają krajem, z którymi Niemcy mają największą nadwyżkę eksportową. Jednak handel z kluczowym rynkiem amerykańskim staje się coraz trudniejszy z powodu wyższych barier celnych.

Także w lipcu największa część niemieckiego eksportu trafiła do Stanów Zjednoczonych. Był to jednak czwarty spadek z rzędu i najniższy poziom od grudnia 2021 roku. W pierwszych siedmiu miesiącach bieżącego roku eksport do Stanów Zjednoczonych spadł w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego o 5,3 procent, do 89,9 miliarda euro. Jednocześnie import z USA wzrósł o 2,2 procent, do 55,3 miliarda euro.

Od ponad 30 lat Niemcy – największa gospodarka Europy – regularnie notują nadwyżki w handlu ze Stanami Zjednoczonymi. Ostatni raz deficyt handlowy pojawił się w 1991 roku.

Trudne czasy w handlu z Chinami

– Najświeższe dane o handlu zagranicznym pokazują, jak bardzo niemiecka gospodarka odczuwa skutki obecnych zmian geoekonomicznych – komentuje Sebastian Dullien, dyrektor naukowy Instytutu Makroekonomii i Badań Cyklu Gospodarczego (IMK) przy fundacji Hans-Boeckler Stiftung.

Również sprzedaż do Chin mocno spadła. Po siedmiu miesiącach niemiecki handel z Państwem Środka przyniósł najwyższą nadwyżkę importową od 2022 roku – 47,7 miliarda euro.  – W nadchodzących miesiącach można liczyć co najwyżej na niewielkie ożywienie eksportu – przewiduje ekspert.

UE pod presją: USA pobierają już nowe cła

01:00

This browser does not support the video element.

(DPA/jar) 

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!