Comeback Angeli Merkel. I jedno zdanie Merza
20 lutego 2026
Przez 50 sekund przewodniczący chadeckiej CDU i kanclerz Niemiec Friedrich Merz pozwolił, by burzliwe oklaski dla Angeli Merkel rozbrzmiewały w hali w Stuttgarcie. Potem uznał, że wystarczy, i przerwał.
Było jeszcze dwóch innych byłych przewodniczących partii, których chciał przedstawić jako gości honorowych 38. kongresu Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Dopiero, kiedy dwukrotnie próbował powitać Annegret Kramp-Karrenbauer, oklaski dla Merkel ucichły.
Minimum powitania
Wcześniej Merz przedstawił swojego najbardziej znanego gościa w pierwszym rzędzie jako jedną z „wielu wiernych towarzyszek drogi” Unii. – Na pierwszym miejscu witam byłą przewodniczącą CDU, naszą długoletnią kanclerz, Angelę Merkel. Droga Angelo, serdecznie witamy – powiedział Friedrich Merz. Dwa ostatnie słowa zostały już zagłuszone przez oklaski.
To minimum powitania, jakie Merz skierował do Merkel, która w 2002 roku w wewnątrzpartyjnej walce o władzę pozbawiła go stanowiska przewodniczącego klubu poselskiego chadecji CDU/CSU i ostatecznie doprowadziła do jego wieloletniej przerwy w polityce. Od tamtej pory ich relacje były napięte.
Merkel wielokrotnie publicznie krytykowała Merza – zarówno jako lidera opozycji, jak i później jako kanclerza. To, że klub poselski chadecji w czasie kampanii wyborczej przeforsował głosami AfD w Bundestagu uchwałę migracyjną, uznała za błąd. Krytycznie oceniła też zawracanie migrantów na granicach Niemiec.
Kiedy wybierano Merza, Merkel wyszła
Na wybór Merza na kanclerza w maju 2025 roku Merkel co prawda przyszła do Bundestagu. Po nieudanym pierwszym głosowaniu opuściła jednak salę. Uroczystość zaprzysiężenia kanclerza i rządu odbyła się bez jej udziału. W listopadzie ubiegłego roku odmówiła udziału na uroczystych 70. urodzinach Merza z powodu wyjazdu do Izraela.
Dopiero kilka dni temu 71-letnia Angela Merkel niespodziewanie zapowiedziała swój udział w kongresie CDU w Stuttgarcie. Po raz ostatni uczestniczyła osobiście w kongresie swojej partii w 2019 roku w Lipsku. Dwa lata później kongres odbył się z powodu pandemii online.
Merkel stała na czele niemieckiego rządu od listopada 2005 roku do grudnia 2021.
„Wyjątek potwierdza regułę”
Zaproszeń na kongresy partyjne w latach 2022, 2024 i 2025 Merkel nie przyjęła. Dwa lata temu jej biuro uzasadniło odmowę słowami: „Jest to zgodne z jej wielokrotnie – pod koniec kadencji i później – publicznie wyrażanym stanowiskiem, że po odejściu z czynnej polityki zasadniczo nie uczestniczy w bieżących wydarzeniach”.
Zapytane, czy teraz „pokadencyjne” podejście byłej kanclerz uległo zmianie, biuro Merkel odpowiedziało: „Nie, wyjątek potwierdza regułę.”
W kościele w tym samym rzędzie
Już podczas tradycyjnego nabożeństwa rozpoczynającego kongres CDU w piątek, 20 lutego, Merkel siedziała w pierwszym rzędzie, tylko cztery miejsca od Merza. Wychodząc, była szefowa rządu zamieniła z kanclerzem kilka słów, oboje się uśmiechali. Pół godziny później Merz ponownie powitał byłą kanclerz przed kamerami.
Angela Merkel usiadła w pierwszym rzędzie między innymi żyjącymi byłymi przewodniczącymi CDU – Annegret Kramp-Karrenbauer i Arminem Laschetem. Tradycyjnie wszyscy byli przewodniczący partii zapraszani są na kongresy jako goście honorowi.
Tylko jedno zdanie
W swoim głównym przemówieniu Merz wspomniał byłą kanclerz tylko jednym zdaniem – i to niejako przy okazji Helmuta Kohla, kanclerza zjednoczenia. – Architekci zjednoczenia, przede wszystkim oczywiście Helmut Kohl, pochodzili z naszej partii, z CDU. Angelo Merkel, byłaś przez 16 lat kanclerzem i uosabiałaś wręcz tę jedność – powiedział Merz. I tylko tyle.
Mimo to Angela Merkel biła mu brawo. Wraz z innymi podczas ponad dziesięciominutowej owacji na stojąco.
Wieczorem Friedrich Merz został wybrany po raz trzeci szefem CDU. Otrzymał 91,2 proc. głosów.
(DPA/dom)