Dokąd po wigilii?
21 grudnia 2005
Ucieczki takie nie są spontanicznym odruchem lecz odbywają się z premedytacją, z odpowiednim wcześniejszym przygotowaniem. na kursach tańca. Godzina 21.00 w kolońskim klubie Petite Prince, na parkiecie kręci się 10 par, goście, którzy zaraz ruszą w rytmie salsy. Ich nauczyciel tańca, Jakop jest zadowolony ze swoich uczniów: Już od kilku tygodni przygotowywał ich wieczorami do wielkiego świątecznego party.
To taki próbny kurs dla początkujących , każdy może wziąć w nim udział , dobrze jest znać kilka podstawowych kroków. Można też zacząć zupełnie od zera , szybko można się nauczyć , ten taniec sprawia bardzo dużą przyjemność.
Dużą dozę przyjemności już w same święta obiecuje także właściciel klubu Petite Prince, Fabio Cerra Ahejo. Postarał się o świąteczny nastrój : w kącie sali stoi choinka, girlandy świateł, świąteczne ozdoby na ścianach. Trzech DJów będzie w wigilijny wieczór robić muzykę latynoamerykańską . Takie wigilie odbywają się tu już od 13 lat.
Najpierw wszyscy świętują w domach – z babciami, dziadkami, ciotkami , napychają się ciastem. Pod choinkę dostają trochę pieniędzy i potem przychodzą tu, żeby je szybko wydać.
Jedna trzecia gości w Petit Prince to Latynosi i Afrykańczycy, dwie trzecie to Niemcy.
Sonia nie jest tu po raz pierwszy.Jest z małego miasteczka, gdzie po wigilijnej wieczerzy wszyscy grzecznie zostają w domu.
A ale większych miastach- jak mówi- jak Kolonia, Duesseldorf czy Duisburg, regułą jest właściwie, że po północy idzie się do miasta, do klubu, do baru. Fajnie jest z rodziną, ale potem trzeba się trochę odprężyć, trochę pobawić.
Lecz Boże Narodzenie to nie tylko świąteczne dni dla chrześcijan. Także muzułmanie wykorzystują te 3 wolne dni do rodzinnych spotkań. Dla muzułmańskiej młodzieży to też okazja żeby potańczyć: Nilguen i Leyla z Duisburga szykują się na X-Mass-Party.
Oczywiście, że idziemy się pobawić. Potem pierwszy dzień świąt jest wolny, drugi też. W nasze własne święta musimy być raczej w domu – a teraz mamy swobodę. W zeszłym roku byłyśmy u Rakkasa, mnóstwo ludzi, turecka muzyka, bawiłyśmy się do 6.00 rano.
Rakkas to agencja organizująca imprezy - także świąteczne party: w tym roku w dwóch miastach : Kolonii i Frankfurcie nad Menem. W tym roku spodziewają się 4 000 gości.
Ertan Sayan jest jednym z organizatorów
Party zaczyna się o 22.00, we Frankfurcie będzie to w tym roku w Odeonie, małym klubie na 800 osób . mamy Top-DJjów we Frankfurcie jednego zabieramy ze sobą do Kolonii. A do picia : oczywiście szampan.