1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Eksperci o wariancie omikron: mógł powstać u nosicieli HIV

29 listopada 2021

Nowy wariant koronawirusa o nazwie omikron mógł powstać u nosicieli wirusa HIV lub pacjentów cierpiących na inną formę niedoboru odporności. WHO bije na alarm.

Omikron
Omikron - nowy wariant koronawirusa Zdjęcie: Pavlo Gonchar/Zumapress/picture alliance

Zdaniem ekspertów nowy wariant koronawirusa o nazwie omikron cechujący się zaskakująco dużą liczbą mutacji mógł powstać u nosicieli wirusa HIV lub pacjentów cierpiących na inną formę niedoboru odporności. Jest to możliwe i prawdopodobne, a podobne wyniki zostały już opublikowane w innych przypadkach – powiedział Carsten Watzl, sekretarz generalny Niemieckiego Towarzystwa Immunologicznego (DGfI).

U osób z osłabionym układem odpornościowym wirus może namnażać się przez wiele tygodni. – W tym procesie mogą wystąpić osobne mutacje, które nie muszą być „korzystne” dla wirusa, ale które ze względu na brak kontroli przez system odpornościowy mogą się dalej rozmnażać – wyjaśnił Watzl. W ten sposób mogą powstać dodatkowe mutacje, które potem łącznie przyniosą ewentualnie korzyść koronawirusowi.

Omikron ma wiele mutacji

„Wiele mutacji przemawia za powstaniem u pacjentów z HIV” – napisał na Twitterze epidemiolog i ekspert SPD ds. zdrowia Karl Lauterbach. W porównaniu z oryginalnym wirusem Sars-CoV-2 z Wuhanu nowy wariant omikron posiada bardzo wysoką liczbę (około 30) mutacji aminokwasów w samym białku kolca. Wśród nich są m.in. mutacje, o których wiadomo, że są związane z większą zdolnością przenoszenia. Do tego dochodzi wiele innych mutacji, których znaczenie jest jeszcze niejasne.

Jak niebezpieczny?

– Nawet jeśli potrafimy ocenić efekt poszczególnych mutacji z innych wariantów, to nie jest jeszcze jasne, jaki wpływ będzie miała kombinacja mutacji – stwierdził immunolog Watzl. Dodał, że wielu pacjentów z HIV w Afryce nie ma odpowiedniego leczenia, dlatego ich układ odpornościowy jest znacznie osłabiony.

Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się tak szeroko zmodyfikowanych wariantów jak omikron, ważne byłoby zidentyfikowanie zakażonych osób z obniżoną odpornością i odizolowanie ich do czasu, aż przestaną zakażać innych. – Bo nawet jeśli wirus u takiej osoby silnie zmutuje, to dopiero przekazywanie zmutowanego wirusa dalej jest naprawdę niebezpieczne – konstatuje Watzl.

WHO alarmuje

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określiła prawdopodobieństwo potencjalnego rozprzestrzeniania się wariantu omikron na poziomie globalnym jest „bardzo wysokie”. W wysłanej dzisiaj (29.11.2021) do państw członkowskich informacji WHO podkreśliła, że należy się liczyć ze wzrostem liczby zakażeń, a w niektórych regionach grożą poważne następstwa. Do infekcji i choroby COVID-19 może dojść także u osób zaszczepionych, choć w „małym i przewidywalnym rozmiarze”.

Organizacja zarekomendowała również, aby zwiększyć tempo szczepienia u osób z wysokim ryzykiem i wdrożyć w życie środki służące walce z pandemią, by w ten sposób podtrzymać działanie systemu opieki zdrowotnej.

(DPA/dom)