Endometrioza. Drastyczny wzrost liczby chorych
4 marca 2026
Liczba kobiet z rozpoznaniem endometriozy wzrosła w Niemczech ponad dwukrotnie w ciągu 20 lat – wynika z raportu kasy chorych Barmer, który opublikowano w środę, 4 marca, w Berlinie. Według danych w latach 2005-2024 liczba chorych zwiększyła się z około 230 tysięcy do ponad 510 tysięcy. Znacznie większa jest też liczba hospitalizacji z powodu endometriozy – wynika z danych Federalnego Urzędu Statystycznego za lata 2014-2024. Według tych danych wzrosła ona o około połowę.
Autorzy raportu wyjaśniają ten znaczny wzrost postępami w diagnostyce. Obecnie endometrioza jest diagnozowana znacznie częściej i znacznie wcześniej. W latach 2015-2024 średni wiek kobiety w momencie pierwszej diagnozy spadł o prawie cztery lata. Nie bez znaczenia jest to, że zarówno lekarze i pacjentki mają większą wiedzę na temat tej choroby.
– Jeszcze kilka dekad temu endometrioza często pozostawała nierozpoznana – wskazał szef kasy chorych Barmer Christoph Straub. – Teraz endometrioza stała się znacznie bardziej obecna w świadomości społecznej, a kobiety nie muszą już żyć wiele lat w niepewności.
Jednak nawet dzisiaj choroba ta jest – zdaniem ekspertów – w wielu przypadkach błędnie uznawana za normalny ból menstruacyjny.
Przyczyny nie do końca poznane
Endometrioza to przewlekła, często bolesna choroba, w której tkanka błony śluzowej macicy zaczyna rosnąć poza jej jamą. Takie ogniska mogą cyklicznie krwawić, wywołując stan zapalny, ból w podbrzuszu oraz prowadząc do powstawania zrostów i blizn. Objawy te nierzadko wpływają na codzienne funkcjonowanie, a u części kobiet mogą powodować trudności z zajściem w ciążę.
Przyczyny endometriozy nadal nie są do końca poznane i mogą różnić się w zależności od pacjentki.
W raporcie przeanalizowano dane z lat 2005-2024 dotyczące około 8 milionów ubezpieczonych. Z analizy tej wynika, że kobiety z rozpoznaniem endometriozy znacznie częściej cierpią na choroby współistniejące, niż można by się spodziewać po ich wieku.
Ponad dwukrotnie częściej odnotowano u nich bóle brzucha i miednicy. Również ponadprzeciętnie często diagnozowano u nich migrenę i choroby układu mięśniowo-szkieletowego. Ponadto kobiety dotknięte chorobą częściej cierpiały na epizody depresyjne i zaburzenia lękowe.
Łatwiejsza diagnostyka
Statystyki dotyczące przypadków endometriozy różnią sie w zależności od regionu Niemiec. W Turyngii na południowym wschodzie kraju liczba nowych diagnoz jest o około 20 procent niższa od średniej krajowej, a w Kraju Saary na zachodzie – o około 20 procent wyższa. Ponadto endometrioza jest częściej diagnozowana w regionach gęsto zaludnionych, a rzadziej w regionach słabo zaludnionych.
Zmienione w zeszłym roku wytyczne dla lekarzy pozwalają na łagodniejsze metody diagnostyczne. Zamiast laparoskopii z pobraniem próbki tkanki preferowane są nieinwazyjne metody obrazowania. Według analizy powinno to spowodować spadek liczby przypadków hospitalizacji w nadchodzących latach.
Jak poinformował w środę Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden, w ostatnim czasie liczba pobytów w szpitalu z powodu endometriozy znacznie wzrosła w Niemczech. W 2024 r. była o 50,1 procent większa niż w 2014 r. – wzrosła z nieco ponad 25 100 do około 37 700 przypadków. Według danych ponad dziewięć na dziesięć pacjentek, czyli 91,1 proc., było w wieku od 20 do 49 lat.
AFP/ widz