EUFOR po wyborach w Kongu
3 sierpnia 2006W krytycznej fazie liczenia głosów po wyborach w Kongu siły pokojowe EUFOR chcą zwiększyć prezencję w tym kraju.
Jak stwierdził niemiecki dowódca misji EUFOR, Karlheinz Viereck, żołnierze patrolować będą ulice, by odstraszyć potencjalnych uczestników rozruchów. Żołnierze Bundeswehry – w sile 780 – patrolować będą ulice w Kinszasie. Viereck stwierdził w wywiadzie, udzielonym gazecie DIE WELT, że w Kongu panuje pełen napięcia spokój.
Pierwsze prognozy ogłoszone będą 20 sierpnia, a ostateczne wyniki wyborów – z końcem miesiąca. Na obszarze mandatu znajduje się 2 tysiące żołnierzy EUFOR. Za najbardziej niebezpieczny okres uważa się chwilę ogłoszenia pierwszych prognoz – nie wiadomo, jak wówczas zachowają się zwolennicy kandydatów, którzy przegrali.