Fiasko projektów zbrojeniowych Bundeswehry. Brak środków
10 maja 2021Liczne duże projekty zbrojeniowe Bundeswehry stoją na krawędzi niepowodzenia z powodu braku zabezpieczenia finansowania. Tak wynika z poufnego wykazu Niemieckiego Ministerstwa Obrony, do którego dotarł także Spiegel Online. Koszty projektów, które nie zostały jeszcze zabezpieczone finansowo, sięgają kilku miliardów euro. Chodzi tu m.in. o kolejne etapy w rozwoju myśliwca (FCAS) - największego projektu zbrojeniowego w Europie o szacowanej łącznej wartości ok. 100 mld euro - oraz czołgu bojowego, który Niemcy chcą rozwijać wspólnie z Francją. Za zagrożony uważa się również projekt rozwoju okrętów podwodnych, w który zaangażowana jest także Norwegia.
„Problemy z finansowaniem wynikają w szczególności z gwałtownego spadku środków budżetowych po 2022 r. przewidzianego w uchwale w sprawie >>wartości podstawowych<< – cytuje Spiegel z uzasadnienia wykazu. Wszystkie te projekty miały zostać przedłożone komisji budżetowej Bundestagu do końca czerwca, aby mogły zostać przyjęte przed wyborami we wrześniu. Jednak teraz są one oznaczone jako podlegające pod „budżet federalny”.
Morski samolot patrolowo-rozpoznawczy
Zgodnie z wykazem ministerstwa obrony nie zabezpieczono również środków na planowane zamówienie nowych samolotów patrolowo-rozpoznawczych Boeing P-8A, dwóch tankowców dla marynarki wojennej oraz nowych łodzi obsługi floty. Morskie samoloty patrolowo-rozpoznawcze dalekiego zasięgu mogą monitorować rozległe obszary morskie oraz służyć zwalczaniu piractwa.
Jak podaje Spiegel Online, modernizacja starych morskich okrętów rozpoznawczych została przerwana przez Bundeswehrę ze względu na ryzyko techniczne i finansowe. Jako łodzie obsługi floty służyły łodzie zwiadowcze marynarki wojennej, które są wyposażone w szeroką gamę czujników. Ostatnio były one rozmieszczone między innym na Morzu Śródziemnym oraz u wybrzeży Syrii i są obecnie mocno przestarzałe.
Jak wynika z wykazu ministerstwa, niezabezpieczone jest również finansowanie projektu Pegasus. Projekt przewidywał zakup trzech samolotów Bombardier Global 6000, które są wyposażone w zaawansowane technologicznie systemy czujników i mogą niczym gigantyczne odkurzacze danych podsłuchiwać komunikację radiową oraz wykrywać czujniki systemów obrony powietrznej wroga. Jak informuje dalej Spiegel Online, pierwotnie do tego celu przeznaczony był dron „Euro Hawk”. Jednak po ogromnych problemach projekt ten zablokował ówczesny minister obrony Thomas de Maizière w 2013 roku.
(Spiegel Online/jar)