1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Gersdorf: sytuacja sądów w Polsce ostrzeżeniem dla UE

11 grudnia 2019

W polskim sądownictwie może zapanować chaos – ostrzegła pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf.

Prof. Małgorzata Gersdorf w czasie wystąpienia w Berlinie (11.12.19)
Prof. Małgorzata Gersdorf w czasie wystąpienia w Berlinie (11.12.19)Zdjęcie: DW/A. Widzyk

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego wzięła w środę udział w dyskusji zorganizowanej przez Fundację Friedricha Naumanna i Niemieckiego Związku Prawniczek.

Tytuł dyskusji brzmiał: „Niezawisłe sądy jako fundament demokracji i praworządności”. W całości poświęcona była jednak zmianom w polskim wymiarze sprawiedliwości w ostatnich czterech latach.

Na samym początku swego wystąpienia Gersdorf przyznała, że nie jest jej łatwo ani przyjemnie mówić w „obcym choć zaprzyjaźnionym kraju o tym, że źle dzieje się w Polsce”. – Wynika to z oczywistych okoliczności, że od czterech lat w Polsce mamy do czynienia z oczywistym ograniczaniem niezależności sądów i praworządności – powiedziała. Jak podkreśliła, zmiany te mogą przekładać się na standard ochrony praw człowieka, co zwłaszcza dotyczy to prawa do sądu. Zostało to bardo wyraźnie podkreślony w jednym z ostatnich orzeczeń TSUE z 19 listopada 2019 roku dotyczącym Polski.

Ochrona słabsza niż w procesach o zabójstwo”

Gersdorf opisywała zmiany w sądownictwie w Polsce, przeprowadzane od 2015 roku. Mówiła m.in. o „marginalizacji znaczenia i upolitycznieniu” Trybunału Konstytucyjnego, zmianach dotyczących wieku emerytalnego sędziów, Krajowej Rady Sądownictwa, powołanie Izby Dyscyplinarnej SN i Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. W ocenie Gersdorf w Izbie Dyscyplinarnej SN, która jest niczym „sąd w sądzie”, procedura ochrony stających przed nią obywateli „jest na niższym poziomie ochrony, niż w procesach o zabójstwo”.

Jak powiedziała, trochę zmian zostało cofniętych, jednak – dodała – wszelkie działania sędziów sądów powszechnych, dotyczące niezawisłości sądownictwa spotykają się z represjami władzy wykonawczej, instrumentalnym traktowaniem prawa i wszczynaniem wstępnych postępowań dyscyplinarnych, mających wywrzeć „efekt mrożący” na innych sędziów.

Na represje narażeni są – jej zdaniem – sędziowie sądów powszechnych, którzy będą działać zgodnie z listopadowym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE oraz wykonującym go wyrokiem Sądu Najwyższego z 5 grudnia br. Sąd Najwyższy uznał w nim m.in., że Krajowa Rada Sądownictwa w obecnym składzie nie jest bezstronna i niezawisła, zaś Izba Dyscyplinarna nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego.

Demonstracja w obronie przeniesionych na emeryturę sędziów Sądu Najwyższego (Warszawa, 4.07.18)Zdjęcie: Reuters/Agencja Gazeta/S. Kaminski

Polskim sądom grozi chaos

Podała przykład sędziego z Olsztyna Pawła Juszczyszyna, który został zawieszony po tym, jak zwrócił się do Kancelarii Sejmu o wgląd do trzymanych w tajemnicy list poparcia dla kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. – To bardzo niebezpieczne – oceniła.

Zdaniem Gersdorf kontrola przez sądy wyroków wydanych z udziałem sędziów wybranych przez nową KRS może spowodować, że dojdzie do „chaosu w wymiarze sprawiedliwości w Polsce”. Dlatego – jak dodała – wezwała rząd, by „uregulował tę kwestię ustawowo”. Jeżeli jednak rząd zwróci się w sprawie orzeczenia do Trybunału Konstytucyjnego, a ten zdecyduje po myśli rządu, będzie to bardzo niebezpieczne z punktu widzenia pozycji Polski w UE. To byłby „pierwszy krok do wyprowadzenia Polski z UE” – oceniła Gerdorf podczas dyskusji po wystąpieniu.

Studio Europa odc.9

20:58

This browser does not support the video element.

UE gwarancją ochrony obywateli

– Nawet w sytuacji, gdy w Polsce nie działa Trybunał, członkostwo w UE jest dla nas bardzo ważne. Ciągle gwarantuje ochronę obywatela państwa. Polska, jako członek Rady Europy i UE nadal ma pozycję międzynarodową, a to pozwala mieć nadzieję na lepszą przyszłość. Tak długo bowiem, jak jesteśmy członkiem społeczności europejskiej i międzynarodowej, porządek prawny państwa polskiego jest oparty na fundamentach zachodnioeuropejskiej kultury – powiedziała Gerdorf.

– UE dzisiaj, jak nigdy wcześniej staje się nie tylko organizacją o charakterze gospodarczej, ale także wspólnota zasad i wartości, co jest w naszej sytuacji niezmiernie istotne – dodała.

Jej zdaniem wydarzenia ostatnich lat w polskim wymiarze sprawiedliwość „trzeba potraktować jako ostrzeżenie, do czego może prowadzić demokracja sprowadzona do rządów większości czyli demokracja wyborcza”. – To ostrzeżenie dla całej Europy i w całej Europie trzeba z tego wyciągnąć wnioski – oceniła. Zdaniem pierwszej prezes SN obrona wolności podstawowych, w tym prawa do sądu, jest ważna zarówno wtedy, gdy nie ma jeszcze zagrożeń, jak i wówczas, gdy się pojawiają.