Hamburg. Wilk ugryzł kobietę
31 marca 2026
Kobieta została według policji zaatakowana i ugryziona przez wilka na ulicy handlowej Grosse Bergstrasse w pobliżu sklepu Ikea w Hamburgu. Wszystko wskazuje na to, że gdy zauważyła zdezorientowane zwierzę, które wciąż uderzalo w szybę, próbowała mu pomóc wydostać się z potrzasku - podaje portal tagesschau.de. Najprawdopodobniej podczas tej akcji wilk ugryzł kobietę w twarz. Ratownicy udzielili jej pomocy i przewieźli do szpitala. Rana musiała być zszyta – po tym, jak ją opatrzono, kobieta mogła opuścić szpital.
Wilk w zagrodzie dzikich zwierząt
Po ataku na kobietę wilk został zauważony w dzielnicy St. Pauli oraz w okolicach hal wystawowych. Policjanci odkryli go pływającego w jeziorze Binnenalster, z którego wyciągnęli go za pomocą liny. Po wyciągnięciu stawiał opór, a policjanci okrążali go przez ponad godzinę.
Wilka przejął szef działu łowiectwa miejskiego dzielnicy Altona i weterynarz, którzy umieścili zwierzę w klatce i przewieźli do zagrody dzikich zwierząt w Klövensteen pod Hamburgiem. W ciągu dnia władze ochrony środowiska mają podjąć decyzję co do dalszego postępowania.
Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>
Nie jest pewne, czy jest to ten sam wilk, który w sobotę był widziany na zalesionym terenie w hamburskiej dzielnicy Blankenese oraz w dzielnicy Othmarschen w zachodniej części miasta. W niedzielę policja otrzymała zgłoszenia od kilku osób, które miały zauważyć wilka w rejonie parku Schinckels oraz Rzymskiego Ogrodu w hamburskiej dzielnicy Blankenese. Widziano go również w pobliżu stacji kolejki (S-Bahn) Othmarschen.
Rzecznik policji powiedział, że najprawdopodobniej chodzi o to samo zwierzę, gdyż na terenie Hamburga nie zaobserwowano większej liczby wilków.
Młody wilk, który opuścił stado
Zwierzę ma być stosunkowo młodym wilkiem. Jak podała hamburska policja w poniedziałek (30.03.) „według ocen ekspertów najprawdopodobniej jest to szczeniak w fazie oddalania się od swojego stada”. W tej fazie wilki zazwyczaj pokonują długie dystanse. W poszukiwaniu własnego terytorium zwierzę prawdopodobnie „przypadkowo przeszło tak daleko do obszaru miejskiego”, że teraz szuka możliwości wydostania się z miasta.
Ekspert od wilków z Niemieckiej Fundacji Dzikiej Przyrody Klaus Hackländer potwierdził, że na podstawie obecnych informacji rzeczywiście mamy do czynienia z wilkiem. - Prawdopodobieństwo, że wilk wejdzie do osiedla lub nawet do miasta, jest duże z powodu wysokiej liczby wilków, które obecnie mamy (w Niemczech) - powiedział agencji dpa.
Pierwszy atak od reintrodukcji wilka
To pierwszy przypadek, w którym człowiek został zaatakowany przez wilka w Niemczech od momentu, gdy wilki zaczęły ponownie zasiedlać ten kraj. – Nie było takiego przypadku od czasu reintrodukcji w 1998 roku – mówi rzeczniczka Federalnego Urzędu Ochrony Przyrody.
Zgodnie z informacjami urzędów ochrony środowiska, od 2013 roku w Hamburgu zanotowano łącznie 21 potwierdzonych obserwacji wilków. Ostatnio, w połowie marca, znaleziono martwego wilka na autostradzie 25 w pobliżu wjazdu Curslack po wypadku drogowym z dzikim zwierzęciem.
Przez około 150 lat wilk w Niemczech uznawany był za gatunek wymarły. Po upadku Muru Berlińskiego kilka zwierząt przybyło do Niemiec z Polski. Obecnie wilki wędrują przez lasy w wielu regionach Niemiec.
(dpa, tagesschau.de/sier)