Handelsblatt: „Opel produkuje Astrę wkrótce w Polsce”
7 czerwca 2013Die Welt zwraca uwagę w swoim piątkowym wydaniu na apel rządu federalnego do pozostałych krajów UE o przyjęcie wzorem Niemców dodatkowych uchodźców z Syrii. Podczas dzisiejszego spotkania ministrów w Brukselii szef niemieckiego resortu spraw wewnętrznych Hans-Peter Friedrich (CSU) chce przekonywać kraje, które jeszcze nie zadeklarowały się w tej sprawie, do uruchomienia programu dla syryjskich uchodźców. Niemcy chcą przyjąć pięć tysięcy osób. Polska należy obok Holandii, Austrii i Szwecji do krajów, które zasygnalizowały gotowość uruchomienia podobnych programów. Rząd federalny dąży jednak do stworzenia ogólnoeuropejskiej inicjatywy, w którą zaangażowałaby się także Komisja Europejska. Ta jednak tłumaczy się, że jak na razie nie było oficjalnego apelu wysokiego komisariatu ONZ w tej sprawie.
Dziennik gospodarczy Handelsblatt umieścił notatkę pt. „Opel produkuje Astrę wkrótce w Polsce”. „To był ciężki cios w ubiegłym roku dla zatrudnionych w Ruesselheimie, kiedy management zdecydował, że następna generacja Astry nie będzie już produkowana właśnie tam”, pisze gazeta i dodaje, że główny zakład Opla w Niemczech straci produkcję Astry nawet wcześniej, niż zapowiadał koncern GM. Powołując się na kręgi koncernu, gazeta twierdzi, że już na początku 2015 roku produkcja aktualnego i najważniejszego modelu Opla zostanie przeniesiona z Ruesselheim do Gliwic. Oznacza to przyśpieszenie planów o co najmniej pół roku.
Gazeta pisze: „Nowe plany produkcyjne świadczą o jednym: Na zamknięciu zakładu Opla w Bochum nie skorzysta główny niemiecki zakład w Ruesselsheim, lecz polska fabryka w Gliwicach. Przeniesiesie budowanej dotąd w Bochum Zafiry do Ruesselsheimu, załata na razie jedynie dziurę po stracie Astry”. Handelsblatt pisze podsumowując, że dotychczas GM zapowiadał tylko, iż zmiany będą dotyczyły przyszłych modeli Astry, ale nie modelu produkowanego aktualnie.
Także Frankfurter Allgemeine Zeitung wspomina o Polsce w kontekście gospodarczym. Gazeta analizuje akcje producenta cukru i produktów cukropodobnych Suedzucker. Zdaniem analityków inwestorzy obawiają się, że ceny cukru w UE spadną. „Tym bardziej, że Komisja Europejska planuje, by do roku 2015 obalić dotychczasowe żelazne progi”, pisze FAZ.
Przy tej okazji gazeta przypomina o zagranicznym zaangażowaniu koncernu, m.in. w brytyjskiej EFD Man, który jest największym handlarzem cukru na świecie.
Zdaniem FAZ jest to strategiczne pociągnięcie koncernu Suedzucker, który chce odgrywać rolę „global playera“. FAZ uważa, że akcje Suedzucker będą zależały od wielu czynników. Strategia koncernu Suedzucker jest zdaniem gazety jakby „politycznym zakładem o większe wpływy w Brukseli”. Europejscy rolnicy, cukrowy przemysł przetwórczy oraz (...) oraz mocni lobbyści rolnictwa w Polsce, Francji i Niemczech mogą się więc jeszcze stać dobrymi przyjaciółmi koncernu Suedzucker, uważa FAZ.
Róża Romaniec
red. odp.: Elżbieta Stasik