1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Holenderscy żołnierze strzelają do dronów

Alexandra Jarecka opracowanie
22 listopada 2025

Przeloty niezidentyfikowanych dronów wywołały niedawno niepokój w kilku krajach Europy. W Holandii żołnierze z bazy lotniczej Volkel użyli broni.

Tablica ostrzegająca przed użyciem dronów
Tablica ostrzegająca przed użyciem dronów Zdjęcie: Angelika Warmuth/REUTERS

Jak podały holenderskie siły zbrojne, w piątek wieczorem (21.11.2025) nad bazą lotniczą Volkel ostrzelano drony. Według ministerstwa obrony personel bazy w południowo-wschodniej części kraju, w pobliżu granicy z Niemcami, zauważył bezzałogowce między godziną 19:00 a 21:00.

„Aby je zestrzelić żołnierze sił powietrznych użyli broni naziemnej” – podano w komunikacie. Jednak nie udało się ich przechwycić. Według ministerstwa nie jest jasne, dlaczego drony poruszały się nad terenami, na których jest to zabronione.

Poważny incydent we wrześniu

W ostatnich miesiącach w wielu krajach UE odnotowano przypadki pojawienia się dronów i naruszenia przestrzeni powietrznej. We wrześniu ponad 20 rosyjskich dronów wtargnęło do przestrzeni powietrznej Polski, w wyniku czego NATO wysłało samoloty bojowe. Również w Niemczech, Belgii, Szwecji i Danii odnotowano przypadki pojawienia się dronów nad bazami wojskowymi i infrastrukturą krytyczną, co spowodowało znaczne zakłócenia w ruchu lotniczym. Na początku listopada Belgia poinformowała między innymi o dronyach nad elektrownią jądrową w pobliżu Antwerpii.

Niemcy zmieniają przepisy

W odpowiedzi na tego rodzaju incydentyrząd Niemiec przyjął w środę (19.11.2025) projekt zmiany ustawy o bezpieczeństwie lotniczym. W ten sposób chce wzmocnić uprawnienia Bundeswehry w zakresie obrony przed dronami. Siły zbrojne mogłyby wówczas w razie poważnych incydentów użyć broni. W tym celu także policja ma zostać lepiej wyposażona w środki do obrony przed bezzałogowcami.

Latem i jesienią incydenty związane z dronami wielokrotnie powodowały wstrzymanie ruchu lotniczego na lotnisku w Monachium, a także na lotniskach w Berlinie-Brandenburgii, Bremie i Hanowerze. Coraz częściej zgłaszano również przypadki pojawienia się dronów nad obiektami przemysłowymi, portami i infrastrukturą energetyczną.

Rząd podejrzewa, że za większością tych incydentów stoi Rosja. Dlatego minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt zmienił ustawę o policji i ogłosił utworzenie centrum kompetencji ds. dronów.

(ARD / jar)