Igrzyska 2018 w Monachium?
22 lipca 2010
FC Bayern Monachium popiera kandydaturę Monachium organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w roku 2018. Karl-Heinz Rummenigge, szef zarządu piłkarskiego mistrza Niemiec, krytykuje przeciwników olimpiady. „Wprowadzają mnie oni na palmę“, mówi Rummenigge. Alex Doering, antyolimpijczyk, przytacza przeciwko igrzyskom argumenty paraekologiczne: „zadbamy o to, by nasza dolina zachowała jakość życia“. Zupełnie, jakby w bawarskich dolinkach świstały świstaki, a nie porsche.
Chcemy, nie chcemy...
Lecz antyolimpiczykom przeszkadza coś więcej niż planowane obiekty olimpijskie: zarzucają Bognerowi „arogancję wobec obywateli i właścicieli gruntów“. Czy chodzi zatem od pieniądze? Dwa tygodnie temu w Oberammergau, gdzie poddano pod referendum plany organizacji tamże biatlonu i biegów płaskich, organizatorzy ponieśli porażkę. Od niedawna także w Garmisch-Partenkirchen, gdzie planuje się konkurencje alpejskie i nordyckie, wyłożono listy antyolimpijczyków. Alex Doering zapewnia, że zainteresowanie przeciwników jest wielkie. I przypomina, że organizatorzy narciarskich Mistrzostw Świata też nie dotrzymali obietnic w zakresie ochrony przyrody.
Bez Garmisch nici z igrzysk
A co będzie, jak Garmisch powie „nein“? Nic nie będzie. Bez Garmisch – a to dał wyraźnie do zrozumienia bawarski rząd – nie będzie Igrzysk Olimpijskich w Monachium. Premier miejscowego rządu landowego, Horst Seehofer (CSU) podniósł sprawę igrzysk do rangi priorytetu. Alex Doering z inicjatywy Nolympia z ciekawością oczekuje na propozycje premiera rządu Bawarii. Lecz jego zdaniem igrzyska olimpijskie w Monachium mają dwu przeciwników: antyolimpijczyków i ... komitet zabiegający o organizację igrzysk w Monachium.
Stefan Nestler/ Andrzej Paprzyca
red. odp.: M. Antosiewicz