1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Irytacja w Izraelu. Chodzi o niemieckiego ambasadora

Alexandra Jarecka opracowanie
18 września 2023

Udział niemieckiego ambasadora w Izraelu w rozprawie Sądu Najwyższego w sprawie reformy sądownictwa wywołał wzburzenie izraelskiego rządu.

Ambasador Niemiec w Izraelu Steffen Seibert jest powodem wzburzenia rządu tego kraju
Ambasador Niemiec w Izraelu Steffen Seibert jest powodem wzburzenia rządu tego krajuZdjęcie: Christophe Gateau/dpa/picture alliance

Izrael złożył w Berlinie skargę przeciwko ambasadorowi Niemiec Steffenowi Seibertowi, przekazał anonimowo przedstawiciel rządu izraelskiego w poniedziałek agencji AFP. Jednak niemiecki MSZ w Berlinie oświadczył w poniedziałek po południu, że nie otrzymał dotąd żadnej oficjalnej skargi ze strony Izraela.

Ambasador Niemiec w tym kraju Steffen Seibert uczestniczył w zeszłym tygodniu jako obserwator w posiedzeniu izraelskiego Sądu Najwyższego. Podczas posiedzenia odbyła się dyskusja dotycząca kontrowersyjnej reformy sądownictwa wprowadzanej przez pawicowo-konserwatywny rząd premiera Benjamina Netanjahu.

– Myślę, że tu dzieje się coś istotnego dla izraelskiej demokracji – powiedział Seibert po hebrajsku w trakcie przesłuchania w nagraniu opublikowanym w serwisie internetowym X (wcześniej Twitter). Jak dodał: „My, jako przyjaciele Izraela, obserwujemy z dużym zainteresowaniem Sąd Najwyższy. Chciałem to obejrzeć”.

Kluczowe zadanie dyplomatów

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec podkreśliło, że śledzenie istotnych kwestii związanych z sytuacją wewnętrzną w kraju będącym gospodarzem jest „kluczowym zadaniem dyplomatów”. Wizyta w publicznym posiedzeniu Sądu Najwyższego w przyjaznym państwie, tak jak to miało miejsce w przypadku ambasadora Seiberta w Izraelu, jest „doskonałym przykładem tej powszechnej praktyki”.

Rzecznik resortu dodał, że jest „całkowicie normalne”, że obcokrajowcy, w tym dyplomaci, obserwują obrady Bundestagu w Niemczech. Skarga dotycząca zachowania ambasadora Steffena Seiberta nie wpłynęła ani oficjalnie, ani nieoficjalnie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, poinformował. 

Izraelski parlament przyjął w lipcu niewielką większością głosów badaną podczas przesłuchania ustawę ograniczającą uprawnienia sądownictwa. Według krytyków reforma ta podważa niezawisłość sądów, stanowiących istotny filar izraelskiej demokracji. Natomiast  rząd premiera Benjamina Netanjahu uważa zmiany w prawie za niezbędne do ponownego uregulowania stosunków władzy między parlamentem a sądownictwem. Przeciwko reformie trwają masowe protesty od ponad pół roku.

75 lat Izraela. Burzliwa historia kraju

03:21

This browser does not support the video element.

Seibert był wcześniej krytykowany przez stronę izraelską po tym, jak jako osoba prywatna uczestniczył w alternatywnym wydarzeniu organizowanym przez rodziny izraelskie i palestyńskie. W jego trakcie uczczono bliskich, którzy zginęli w konflikcie po obu stronach. W reakcji na to wydarzenie grupa  prawicowych ekstremistów protestowała w czerwcu przed rezydencją ambasadora. 

(AFP, DPA/jar)

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>