1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Kościół ewangelicki nie chce ludzi AfD na swoich urzędach

Monika Sieradzka opracowanie
20 grudnia 2025

Zdaniem przewodniczącej synodu Ewangelickiego Kościoła w Niemczech (EKD), Anny-Nicole Heinrich, Kościół wyraźnie powinien odciąć się od skrajnie prawicowej AfD.

Otwarcie konferencji Ring for Peace | Anna-Nicole Heinrich
Anna-Nicole Heinrich, przewodnicząca synodu Kościoła ewangelickiego w NiemczechZdjęcie: Christian Flemming/Ring for Peace

Przewodnicząca synodu Kościoła ewangelickiego w Niemczech (EKD), Anna-Nicole Heinrich, ponownie potwierdziła odcięcie się Kościoła ewangelickiego od AfD. „Kościół nie jest aktorem politycznym. Jednak gdy partia sprzeciwia się fundamentalnym wartościom, twierdząc, że jedni ludzie są więcej warci niż inni, nie możemy postąpić inaczej, jak powiedzieć: stop, jesteście na złej drodze!” – powiedziała Anne-Nicole Heinrich w rozmowie z „Welt am Sonntag” (sobota, online) w Berlinie.

Jeśli ktoś reprezentuje poglądy dehumanizujące, to nie nadaje się do urzędów kościelnych, dodała. „A tak jest w przypadku funkcjonariuszy AfD. Mówimy tutaj o organach zarządzających, które są podstawowe dla Kościoła. Chodzi o kwestie diakonijne, o pracę z osobami niepełnosprawnymi, o zachowanie godności ludzi.”

Przebaczamy i prosimy o przebaczenie

02:45

This browser does not support the video element.

Jasność i stanowczość poglądów

Z wyborcami AfD Kościół ewangelicki pozostaje jednak w kontakcie: „Wiem, że nasze stanowisko wobec AfD może wywoływać dużą napięcie wśród osób sympatyzujących z tą partią” – powiedziała Heinrich. Podkreśliła, że tym bardziej ma potrzebę jasności i stanowczości w wyrażaniu swoich własnych poglądów.

Z punktu widzenia przewodniczącej synodu, Kościół ewangelicki wyraźnie odróżnia się od organizacji politycznych: „Jako chrześcijanie żyjemy z nadziei, która wykracza daleko poza to, co aktualne.” Ewangelia jest podstawą, z której wyprowadza się rzeczy istotne dla współczesności – „jednak zawsze z perspektywą długoterminową i nigdy nie zapominając, że mamy nadzieję, która sięga poza życie doczesne” – powiedziała Heinrich, która od 2021 roku przewodniczy parlamentowi kościelnemu EKD.

Azyl w kościele: Ostatnia nadzieja

01:39

This browser does not support the video element.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Celem pozostaje pokój

Heinrich broniła również nowego memorandum EKD dotyczącego pokoju: „Dokument ten jest ukierunkowany na pokój.” Brak przemocy zawsze jest pierwszym dobrem potrzebnym do osiągnięcia sprawiedliwego pokoju. W tym celu może być jednak konieczne zastosowanie „przemocy zachowawczej” jako ostatecznego środka. „Niemniej jednak naszym celem pozostaje pokój.”

W opublikowanym niedawno głośnym dokumencie na temat pokoju, zawarto koncepcję „sprawiedliwego pokoju”, w której użycie siły militarnej uznawane jest za „ostateczność”. Fakt, że użycie siły zbrojnej w ogóle zostało uznane za dopuszczalne, wywołał burzliwą debatę w Niemczech.

epd/sier