1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Kryzys nie minie 1 stycznia. Niemcy przedłużają dopłaty

26 sierpnia 2020

Rząd w Berlinie zdecydował o przedłużeniu do końca przyszłego roku dopłat do pracy krótkoterminowej.

Rząd w Berlinie zdecydował o przedłużeniu dopłat do pracy krótkoterminowej
Rząd w Berlinie zdecydował o przedłużeniu dopłat do pracy krótkoterminowejZdjęcie: picture-alliance/dpa/D. Naupold

Plany rządu Angeli Merkel przewidują przedłużenie dopłat do pracy krótkoterminowej z 12 do 24 miesięcy. Dłuższy okres ich pobierania ma obowiązywać firmy, które do 31 grudnia 2020 roku wprowadziły pracę krótkoterminową. Dopłaty mają obowiązywać maksymalnie do końca 2021 roku.

Do końca tego roku przedłużono także pomoc pomostową dla małych i średnich firm.

Chronić miejsca pracy

Minister pracy Hubertus Heil broni decyzji podjętej przez koalicję CDU/CSU i SPD: „Mamy do czynienia z najgłębszym kryzysem gospodarczym naszej generacji i on nie minie 1 stycznia" – powiedział Heil w wywiadzie dla rozgłośni Deutschlandfunk. Mimo prognozowanego odprężenia gospodarki w przyszłym roku, potrzebny jest „ten stabilny pomost”, żeby zabezpieczyć miejsca pracy – dodał.

Minister pracy podkreślił, że finansowanie zatrudnienia w skróconym wymiarze godzin jest kosztowne, ale powrót do masowego bezrobocia byłby pod względem gospodarczym i społecznym o wiele droższy. „W komisji koalicyjnej staraliśmy się finansować to, co jest solidne”.

Bez oszczędzania

Celem – jak zapewnił minister pracy – jest, by Federalna Agencja Pracy pod koniec przyszłego roku nie była zadłużona, w czym pomogą środki z budżetu federalnego. Podkreślił też znaczenie pomocy finansowej w aktualnej sytuacji kryzysowej. „Rozsądnie jest, kiedy nie oszczędza się do kryzysu” – powiedział, dodając, że niemieckie działania na rzecz przezwyciężenia koronakryzysu są powielane i podziwiane.

Hubertus Heil bronił się przed krytyką, że przedłużenie finansowania pracy w skróconym wymiarze utrudnia zmiany strukturalne w gospodarce. „Głosy takie nie dochodzą do mnie ze strony przedsiębiorstw i związków branżowych”. Jak zapewnił, nie chodzi o to, by wiecznie kontynuować taki rodzaj pracy. 

Dla ministra gospodarki Petera Altmaiera postanowienia koalicjantów są ważnym sygnałem dla firm i pracowników. – Poprzez rozszerzenie świadczeń z tytułu pracy krótkoterminowej i przedłużenie zasiłków pomostowych pomagamy pracownikom i  średnim przedsiębiorstwom przetrwać ten poważny kryzys i utrzymać miejsca pracy – zapewnił Altmaier.

(DPA/dom)