1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Libia po Kaddafim

21 października 2011

Niemcy liczą na nadejście nowej epoki w Libii. Kanclerz Angela Merkel: „To ważny dzień dla Libijczyków“. Opozycja: szkoda, że dyktator nie stanie przed Trybunałem w Hadze.

Nowy początek?Zdjęcie: picture-alliance/dpa

Po śmieci dyktatora Libii, Muammara Kaddafiego, Niemcy liczą na poważny, polityczny jak i gospodarczy, nowy początek w Libii. Zarazem ponad partyjnymi podziałami wyrażono ubolewanie, że nie można postawić dyktatora przed sądem za zbrodnie, jakich dopuścił się on na własnym narodzie. Kaddafi stracił życie w czwartek (20.10.2011) podczas walk w swym rodzinnym mieście, Syrcie. Reuter podał, że dyktatora wzięto do niewoli rannego, i że zmarł on w wyniku obrażeń. NATO przygotowuje się do zakończenia misji w Libii. Ze strony CDU raz jeszcze skrytykowano wstrzymanie się Niemiec od głosu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w kwestii interwencji w Libii. „To była błędna decyzja“ – stwierdził w TV Phoenix Philipp Mißfelder z CDU.

Niemcy wesprą nowy rząd w Trypolisie

Angela Merkel: "to ważny dzień dla Libii"Zdjęcie: dapd

Kanclerz Angela Merkel, (CDU), podkreśliła w Berlinie, że nadszedł „ważny dzień dla Libii“. Teraz – dodała kanclerz – wreszcie stoi otworem droga do nowego początku w warunkach pokojowych. „Niemcy przyjęły to z ulgą i radością“, mówiła Merkel podkreślając, że tak oto w Libii skończyła się wreszcie krwawa wojna, jaką Kaddafi wypowiedział własnemu narodowi. Kanclerz Niemiec zapewniła o tym, że Niemcy będą wspierać proces narodowego pojednania, budowę demokracji i państwa prawa. Także szef niemieckiej dyplomacji, Guido Westerwelle, mówił o cezurze historycznej w Libii: „mamy nadzieję, że w Libii rozpoczyna się nowa epoka“., podkreślił polityk FDP dodając: „Kaddafi był dyktatorem, łamiącym prawa człowieka i prowadzącym wojnę przeciwko własnemu narodowi“.

Opozycja żałuje, że Kaddafi nie stanie przed Trybunałem

Gernot Erler: "Szkoda, że nie stanie przed sądem"Zdjęcie: dpa

W podobnym duchu wypowiadali się politycy opozycji. “Upadek Kaddafiego ostatecznie zapoczątkował nowy początek dla Libii“, stwierdził wiceprzewodniczący klubu poselskiego SPD, Gernot Erler. „Niestety, śmierć Kaddafiego uniemożliwiła zbadanie przestępstw, których się dopuścił. Proces byłby ważnym sygnałem dla ofiar jego reżimu“, dodał polityk. Parlamentarny kierownik klubu Zielonych, Volker Beck, również ubolewa z tego powodu. Jego zdaniem proces dyktatora przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze wyjaśniłby zbrodnie dyktatora przeciwko ludzkości. Ekspertka Zielonych ds polityki zagranicznej, Kerstin Müller, wezwała rząd Niemiec do wsparcia nowych władz Libii.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Barbara Coellen