1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Media: kolejny dron koło lotniska w Lipsku. „Zapłacą za to”

Anna Widzyk opracowanie
25 sierpnia 2026

Śledczy zakładają, że podczas niedawnej próby zamachu na lotnisku w Lipsku wykorzystano kilka dronów. Według mediów znaleziono kolejny obiekt i prawdopodobnie wojskowy materiał wybuchowy.

Samoloty transportowe typu Antonow stoją na lotnisku
Co najmniej trzy drony wykorzystano podczas próby zamachu na lotnisku w Lipsku/Halle - podają mediaZdjęcie: Hendrik Schmidt/dpa/picture alliance

Było o włos od katastrofy. Na początku sierpnia na lotnisku Halle/Lipsk wykryto drona, do którego przymocowane były materiały wybuchowe oraz zapalnik. Znajdował się w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego. Niemieckie służby zakładają jednak, że sprawcy niedoszłego zamachu wykorzystali kilka dronów. „Drugi dron mógł zderzyć się z samolotem DHL” – poinformowały we wtorek (25.08.2026) dziennik „Sueddeutsche Zeitung” oraz stacje NDR i WDR, powołując się na śledczych.

Poza tym – według nieoficjalnych informacji mediów – dziesięć dni po zdarzeniu na polu w Kabelsketal, na zachód od lotniska, znaleziono trzeci dron, a także substancję, która według wstępnych ocen mogła stanowić około 50 gramów wysoce wybuchowego wojskowego materiału wybuchowego – heksogenu.

„Sprawcy mogli planować znacznie większy zamach, niż dotychczas podawano do wiadomości publicznej” – podają „SZ”, NDR i WDR. 

Merz: śledztwo trwa, informacje wkrótce

Do doniesień mediów odniósł się we wtorek kanclerz Friedrich Merz. Zapowiedział, że wkrótce rząd przedstawi informacje na ten temat. Sprawcy „zapłacą za to”  – powiedział dziennikarzom przed rozpoczęciem posiedzenia gabinetu w brandenburskim Neuhardenbergu.

Według Merza incydent w Lipsku pokazuje, że Niemcy w coraz większym stopniu są celem ataków hybrydowych. „Sprawcy ataków coraz częściej bez skrupułów dopuszczają poważne szkody materialne, a nawet rannych i zabitych” – dodał. Zaznaczył, że „Niemcy pozostają bezpiecznym krajem”.

Sprawcy nadal nieznani

Lotnisko Lipsk/Halle jest punktem przeładunkowym dla wojskowych dostaw pomocy dla Ukrainy, która broni się przed inwazją Rosji.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na facebooku! >> 

Jak donoszą „SZ”, NDR i WDR, 4 sierpnia, kilka minut po znalezieniu tam pierwszego drona, drugi obiekt miał zderzyć się z samolotem towarowym DHL. Do zderzenia prawdopodobnie doszło na wysokości ogrodzenia lotniska. Kilka sekund wcześniej piloci samolotu mieli dostrzec obiekt o wielkości około 30 centymetrów.

Według mediów podczas oględzin samolotu DHL stwierdzono uszkodzenie na stateczniku, które wskazuje na zderzenie z jakimś przedmiotem. Jak dotąd nie znaleziono jednak tego drona ani nawet jego fragmentów. Śledczy przypuszczają, że dron mógł po zderzeniu wlecieć do silników i zostać tam rozdrobniony na najmniejsze kawałki – podano.

Wciąż nie wiadomo, kto stał za tym domniemanym atakiem. Źródła, na które powołują się „SZ”, NDR i WDR, zakładają, że w planowanie zaangażowane były rosyjskie służby specjalne. Moskwa zaprzecza, jakoby miała z tym coś wspólnego.

AFP, RTR/ widz