1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Merkel przeciwko dalszym programom stabilizacji koniunktury

19 marca 2009

Strategia zwalczania kryzysu finansowego jest tematem obradującego dziś (19.03.) i jutro w Brukseli szczytu Unii Europejskiej. Bezpośrednio przed spotkaniem kanclerz Angela Merkel wygłosiła ekspose w Bundestagu.

Kanclerz Merkel jest przeciwko „wyścigowi” w ratowaniu koniunktury.
Kanclerz Merkel nie chce „wyścigu” w ratowaniu koniunktury.Zdjęcie: AP

W ekspose rządowym na forum parlamentu w Berlinie kanclerz Angela Merkel (CDU) wypowiedziała się z naciskiem przeciwko temu, by poszczególne kraje UE licytowały się w ogłaszaniu coraz to nowych programów ratowania koniunktury. Ważniejsze jest z jej punktu widzenia wprowadzić reguły gry, które zapobiegać będą powtórzeniu się kryzysu jak obecny:

„Sensem strategii wyważonego rozwoju gospodarczego jest zapobieżenie temu, byśmy długotrwale żyli ponad stan, zużywając zasoby, które same się nie regenerują” – podkreśliła kanclerz Merkel w Bundestagu. Szefowa rządu w Berlinie już wcześniej sygnalizowała, że z uczestnikami obecnego szczytu UE chce przedyskutować projekt wspólnej „Karty wyważonego rozwoju gospodarczego”.

Wkład Niemiec jest wysoki

Na temat dotychczasowych posunięć anty-kryzysowych na szczeblu Unii Angela Merkel wypowiedziała się z zadowoleniem. Zwróciła uwagę, że programy ożywienia koniunktury opiewają tymczasem na 400 miliardów euro w roku bieżącym i przyszłym, z czego wkład Niemiec wynosi 80 miliardów. „Należymy po tym względem do czołówki. I tak też być powinno, bo jako kraj o wysokim poziomie eksportu jesteśmy żywotnie zainteresowani jak najszybszym przezwyciężeniem kryzysu gospodarki światowej” - stwierdziła niemiecka kanclerz. Zwróciła uwagę, że szczyt UE służy także przygotowaniu anty-kryzysowej konferencji na szczycie krajów G-20 na początku kwietnia w Londynie.

UE planuje kolejne „pakiety koniunkturalne”.Zdjęcie: picture-alliance / dpa / DW

Za niecelowe kanclerz Merkel uznała rozważać już teraz możliwość dalszych programów stabilizacji koniunktury: „To byłoby całkowicie błędne. Należy odczekać, jak efekt mieć będą środki podjęte dotychczas, miast forsować już teraz następne” – podkreśliła Angela Merkel.

Sporny program Komisji Europejskiej

W tym kontekście kanclerz krytykuje specjalny program koniunkturalny przygotowywany przez Komisję Europejską. Chce ona wyasygnować 5 miliardów euro na projekty infrastrukturalne w zakresie rozbudowy sieci energetycznych i szerokopasmowego Internetu. Kanclerz Merkel nie jest generalnie przeciwko takiemu programowi; jej zarzut kieruje się przeciwko jego rozłożeniu aż na cztery lata, co osłabia jego efektywność. Rząd w Berlinie jest za możliwie szybką realizacją projektów – także w dziedzinie infrastruktury – bo tylko wtedy będą impulsem dla koniunktury.

Euro - wspólna waluta łagodzi następstwa kryzysu

Przed wyjazdem na szczytu UE do Brukseli kanclerz Angela Merkel rozmawiała wczoraj (18.03.) w Berlinie z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Hansem-Gertem Poetteringiem. Jednym z tematów była rola euro w różnych fazach obecnego kryzysu finansowego i gospodarczego. „Gdybyśmy nie mieli euro, bylibyśmy konfrontowani z problemami pomiędzy poszczególnymi krajami UE o innych rozmiarach i na całkiem inną skalę” – przyznała kanclerz. Merkel i Poettering rozmawiali na temat różnych aspektów reformy międzynarodowych rynków finansowych, w tym kwestii „oaz podatkowych” w Europie.

Ten ostatni problem Angela Merkel poruszy także na szczycie UE. Do innym, mniej spektakularnych tematów, szczytu w Brukseli należą przygotowania do światowej konferencji klimatycznej w Kopenhadze pod koniec roku oraz przyjęcie programu Partnerstwa Wschodniego UE z sześcioma byłymi republikami ZSRR.

Nina Werkhaeuser / bs