1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Merkel: to będą trudne lata

31 stycznia 2010

Kanclerz Angela Merkel (CDU), uważa, że ta kadencja rządu nie będzie łatwa. Ma to wynikać z odmiennego podejścia CDU/CSU i FDP co do roli państwa.

Merkel Afghanistan Berlin Afghanistan Soldaten Krieg
Zdjęcie: picture alliance/dpa

Angela Merkel (CDU), w niespełna 100 dni od chwili objęcia steru rządów w Berlinie na czele koalicji CDU/CSU i FDP wychodzi z założenia, że proces rządzenia państwem nie będzie łatwy ani dla CDU/CSU, ani też dla FDP. Zapytana o przyszłość koalicji centrowo-liberalnej Merkel na łamach gazety "Welt am Sonntag" stwierdziła: "co do tego nie mam żadnych złudzeń: to nie będzie łatwa kadencja". Zdaniem kanclerz najważniejszą rzeczą jest to, by udało się przekonać obywateli do akceptacji zmian "w kierunku zwiększenia sprawiedliwości w tym kraju".

Dysonans w koalicji

Angela Merkel i Guido Westerwelle, koniec miodowego miesiąca?Zdjęcie: AP

Angela Merkel podkreśla, że doświadczenia pierwszych miesięcy rządów z FDP niewątpliwie wskazują na "ducha koleżeńskości". Tym niemniej daje się zauważyć między partnerami w koalicji, CDU/CSU i FDP, różnice w definiowaniu roli i zadań państwa. Z perspektywy CDU/CSU państwo będzie silne tylko wówczas, kiedy obywatel nie pyta się, co dostanie w zamian za zangażowanie. "Nie chcemy słabego państwa, lecz takie państwo, które umożliwia jego zwartość". Rząd winien mieć na uwadze całość, a nie tylko interesy partykularne. Decydującym czynnikiem – uważa Merkel – jest pokój społeczny. A to – dodaje - "jest przeciwieństwem polityki lobbystycznej".

dpa/ Jan Kowalski

red. odp.: Aleksandra Jarecka / du