Monachium- konferencja dobrej woli
6 lutego 2011
Tematem, który zdominował trzydniowe spotkanie 350 czołowych polityków, dyplomatów i ekspertów w monachijskim hotelu Bayerische Hof były wydarzenia w kraju nad Nilem. Sekretarz generalny NATO, Anders Fogh Rasmussen porównał sytuację w Północnej Afryce do przesunięcia płyt tektonicznych. Sekretarz stanu USA, Hillary Clinton, określiła wydarzenia w Egipcie mianem „burzy potężnych zmian”.
Zarówno politycy, jak i eksperci byli zgodni co do tego, że w Afryce Północnej dochodzi obecnie do poważnych przemian. Jednocześnie nie chcieli oni wypowiadać się ani na temat znaczenia tych przemian dla regionu i stabilizacji globalnej ani na temat konkretnych rozwiązań. Sugerowali jedynie rezygnację z przemocy, by uniknąć chaosu oraz nawoływali do pokojowych reform.
Konferencja dobrej woli
Kanclerz Angela Merkel nie zgodziła się na ingerowanie w debatę na temat następcy prezydenta Egiptu Hosni Mubaraka. Podobnie, jak premier Wielkiej Brytanii, David Cameron oraz szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow, kanclerz wyraziła przekonanie, że o tym, kto przejmie władzę, muszą zadecydować mieszkańcy Egiptu. Zarówno Angela Merkel jak i Hillary Clinton ostrzegły przed pospiesznymi decyzjami. „Przedwczesne rozpisanie wyborów wcale nie zapoczątkowałoby procesu demokratyzacji”- stwierdziła kanclerz Niemiec, nawiązując do doświadczeń związanych z procesem przywracania jedności we własnym kraju. Natomiast Hillary Clinton podkreśliła, że odpowiednią bazę dla demokratycznych procesów w Egipcie mogą stworzyć: zarówno niezawisłe sądy, wolność prasy, jak i utworzenie silnych partii politycznych.
Nacisk na Izrael
Niepokoje i demonstracje w Egipcie stały się też punktem wyjścia do wywierania nacisku na Izrael i Palestynę, by zawarły wreszcie pokój. Zdaniem reprezentantów Organizacji Narodów Zjednoczonych, USA, UE oraz Rosji, którzy obradowali przy okazji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, dalszy zastój w stosunkach między Izraelem i Palestyną mógłby tylko zaszkodzić innym państwom Bliskiego Wschodu.
Układ START II
Monachium stało się też miejscem historycznego kroku w kierunku rozbrojenia nuklearnego. Ministrowie spraw zagranicznych USA i Rosji, Hillary Clinton i Siergiej Ławrow wymienili przy okazji Konferencji Bezpieczeństwa dokumenty ratyfikacyjne, dotyczące nowego układu START II o redukcji i ograniczeniu strategicznej broni ofensywnej. START II uzupełnia wcześniejszy układ START I. Tym samym obie strony zobowiązały się między innymi do redukcji własnych strategicznych głowic atomowych z obecnych 2.200 do 1.550.
Afganistan i wojna cybernetyczna
Kolejnym wydarzeniem monachijskiej konferencji było wystąpienie prezydenta Afganistanu Hamida Karzaja, który zapewnił, że zarówno policja, jak i armia będą w stanie do końca 2014 roku zagwarantować bezpieczeństwo w kraju bez udziału obcych żołnierzy. Aktualnie stacjonuje ich w Afganistanie 150 tysięcy.
Na trzydniowej konferencji zajęto się również ryzykiem, jakie niosą ze sobą ataki cybernetyczne w sieci. Kanclerz Angela Merkel zażądała wypracowania wspólnych, międzynarodowych form obrony oraz zwalczania tego zjawiska.
Obradom w Monachium towarzyszyły pokojowe demonstracje, w których uczestniczyło blisko 2200 osób.
Dpa/korr/ Alexandra Jarecka
Red.odp.: Iwona Metzner