1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
Motoryzacja i transportNiemcy

Monachium. Wagony spadły z mostu

Dagmara Jakubczak opracowanie
20 czerwca 2026

Wagony pociągu towarowego spadły z mostu w Monachium. Jedna osoba nie żyje.

Dwa wagony, które spadły z mostu w Monachium
Usuwanie skutków będzie bardzo trudneZdjęcie: Ehsan Monajati/dpa/picture alliance

Jedna osoba zginęła w wypadku kolejowym w nocy z piątku (19.06.2026) na sobotę w Monachium. Podczas manewrów na moście kolejowym zderzyły się dwa pociągi towarowe. Jeden ze składów wykoleił się, a dwa jego wagony spadły z wysokości około pięciu metrów na ulicę. Na miejscu trwają prace związane z usuwaniem skutków zdarzenia.

Przyczyna nieznana

Nie ustalono dotąd przyczyny wypadku. Okoliczności zdarzenia mają zostać wyjaśnione w toku dalszego postępowania.

Do wypadku doszło w nocy około godziny 1.40 w dzielnicy Milbertshofen. Jak poinformowała obecna na miejscu rzeczniczka policji, dwa pociągi towarowe zderzyły się podczas wykonywania manewrów na moście kolejowym przebiegającym nad Schleißheimer Straße.

W wyniku zderzenia jeden z pociągów wypadł z torów. Dwa jego wagony runęły z mostu na znajdującą się około pięciu metrów niżej ulicę. Wagony nie spadły jednak w całości. Jednym końcem znalazły się obok siebie na jezdni Schleißheimer Straße, podczas gdy ich pozostałe części nadal znajdowały się na moście.

W wypadku zginęła jedna osoba. Informację o śmierci potwierdził w rozmowie z Niemiecką Agencją Prasową dpa rzecznik monachijskiej policji. Służby nie przekazały na razie bliższych informacji na temat ofiary. Nie podano jej tożsamości ani nie wyjaśniono, gdzie dokładnie znajdowała się w chwili zderzenia i wykolejenia pociągu.

Nie jest znana wysokość strat. Na obecnym etapie nie można oszacować ani kosztów uszkodzenia wagonów i infrastruktury kolejowej, ani ewentualnych szkód powstałych na ulicy i moście.

– To niewiarygodne, że dwa pociągi zderzają się ze sobą i spadają z mostu – powiedział rzecznik straży pożarnej, komentując skalę zdarzeniaZdjęcie: Ehsan Monajati/dpa/picture alliance

Usuwanie skutków potrwa

W sobotę rano rozpoczęły się prace związane z podnoszeniem i usuwaniem wykolejonych wagonów. Według policji nie wiadomo jeszcze, jak długo potrwa akcja. Służby muszą zabezpieczyć wagony, które częściowo znajdują się na ulicy, a częściowo nadal opierają się na konstrukcji mostu.

Wciąż nie jest również jasne, w jaki sposób zostaną usunięte pojazdy i kiedy możliwe będzie całkowite udostępnienie ulicy oraz infrastruktury kolejowej. Policja informowała, że miejsce wypadku może pozostać zamknięte nawet do niedzieli. Dotyczy to przede wszystkim odcinka Schleißheimer Straße znajdującego się bezpośrednio pod mostem kolejowym.

Według informacji policji oba pociągi były puste, a w wykolejonych wagonach nie znajdował się żaden ładunek. Służby podkreśliły, że w związku z wypadkiem nie wystąpiło zagrożenie dla mieszkańców ani dla osób przebywających w pobliżu miejsca zdarzenia.

Wypadek nie ma wpływu na kursowanie pociągów pasażerskich. Rzeczniczka Deutsche Bahn poinformowała, że linia, na której doszło do zderzenia, jest wykorzystywana wyłącznie przez składy towarowe. Nie ma zatem ograniczeń ani opóźnień w regionalnym i dalekobieżnym ruchu pasażerskim.

Na miejscu pracują policja, straż pożarna oraz służby odpowiedzialne za zabezpieczenie torów i usunięcie wagonów. Dalsze informacje, w tym dotyczące tożsamości ofiary, przyczyn wypadku, zakresu uszkodzeń oraz przewidywanego zakończenia akcji, mają zostać podane po dokonaniu kolejnych ustaleń.

(DPA/jak)

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>