Niecodzienna akcja strażaków. Uratowali psa z torfowiska
4 marca 2026
Jedenastoletnia suczka rasy labrador o imieniu April zapadła się w błotnistym brzegu i nie była w stanie samodzielnie się wydostać. „Zwierzę zaginęło w południe i znajdowało się w sytuacji zagrażającej życiu” – podaje w komunikacie straż pożarna ze Stuttgartu.
We wtorek, 3 marca, około godziny 15:00 spacerowicze usłyszeli szczekanie psa. Kobieta, która odkryła zwierzę, powiadomiła straż pożarną. Strażacy zbadali sytuację na terenie torfowiska, a następnie wezwali między innymi jednostkę ratownictwa wodnego. „Bez odpowiednich środków pomocniczych ratunek nie byłby możliwy” – podano.
Trudna akcja
Dwóch strażaków w specjalnych kombinezonach neoprenowych, zabezpieczonych linami, dotarło do zwierzęcia. „Ostrożnie wyciągnęli wyczerpaną suczkę z błota i przenieśli ją przez nasyp na twardy grunt”. Tam April otrzymała wodę i została wstępnie oczyszczona. Owinięto ją kocami, aby pomogły w utrzymaniu ciepła.
W międzyczasie policja ustaliła tożsamość właścicielki. Po oddaniu suczki kobiecie, funkcjonariusze wyprowadzili je z lasu. Następnie pies trafił do gabinetu weterynaryjnego.
(DPA/stef)