Niedobór kerozyny. UE przygotowuje plan awaryjny
16 kwietnia 2026
Plan awaryjny Unii Europejskiej na wypadek braku lub niedoboru kerozyny nabiera realnych kształtów. Jak wynika z udostępnionej agencji Reutera koncepcji zapowiedzianej na 22 kwietnia, najpierw należy ustalić moce przerobowe rafinerii w Europie i zapewnić ich pełne wykorzystanie. Dalsze działania mające na celu zabezpieczenie dostaw paliwa lotniczego są w trakcie opracowywania, poinformowały osoby zaznajomione z planami.
Stowarzyszenie branżowe Airlines for Europe zaproponowało, oprócz monitorowania zapasów w całej UE, wspólne zakupy paliwa. Jak podaje dziennik "Bild", według Fatiha Birola, szefa Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), Europie wystarczy kerozyny na około sześć tygodni. W obszernym wywiadzie dla agencji Associated Press w czwartek (16.04.) ostrzegł on przed potencjalnym odwołaniem lotów, jeśli dostawy ropy naftowej pozostaną zablokowane z powodu wojny z Iranem.
Rafinerie na granicy możliwości
Wcześniej europejskie linie lotnicze ostrzegły, że do niedoborów kerozyny może dojść w ciągu kilku tygodni, jeśli dostawy z Bliskiego Wschodu nie zostaną przywrócone. Mogłoby to znacznie utrudnić ruch turystyczny przed latem. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) UE importuje 30 procent swojego zapotrzebowania na paliwo lotnicze. Około 75 procent importu pochodzi z Bliskiego Wschodu. W ostatnich latach moce rafineryjne w Europie bardzo spadły, a wiele rafinerii działa na granicy możliwości.
Od czasu zablokowania cieśniny Ormuz ceny kerozyny gwałtownie wzrosły, co powoduje wzrost kosztów lotów. Linie lotnicze ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami cen, odwołaniami lotów i samolotami pozostającymi na lotniskach, jeśli konflikt wkrótce się nie zakończy. IEA prognozuje, że do czerwca mogą wystąpić niedobory, jeśli Europa będzie w stanie zastąpić jedynie połowę dotychczasowych dostaw z Bliskiego Wschodu.
Niedobór już niedługo?
Niektóre lotniska ostrzegły, że do niedoborów może dojść nawet w ciągu trzech tygodni, jeśli cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta dla tankowców. – Nasi dostawcy paliwa lotniczego zmieniają okresy prognozowania i nie są już gotowi przedstawiać prognoz na okres dłuższy niż miesiąc – powiedziała Grazia Vittadini, członkini zarządu Lufthansy odpowiedzialna za zaopatrzenie, w rozmowie z agencją informacyjną Reuters.
Według informacji przekazanych przez lotniska we Frankfurcie i Monachium nie ma jak dotąd oznak niedoboru paliwa lotniczego. Lotniska te nie są jednak bezpośrednio odpowiedzialne za zaopatrzenie w paliwo, ale pozostają w kontakcie z dostawcami.
(RTR/stef)