Niemcy. Branża motoryzacyjna powoli wychodzi z dołka
4 marca 2026
Niemiecki przemysł motoryzacyjny powoli wychodzi z kryzysu. W lutym indeks koniunktury dla branży, opracowywany przez Instytut Ifo, wzrósł o 3,5 punktu.
Po trzecim z rzędu wzroście indeks nadal pozostaje na poziomie ujemnym, wynoszącym minus 15,6 punktu. Jednak nieco ponad rok temu, w styczniu 2025 r., sytuacja wyglądała znacznie gorzej, a indeks wynosił minus 40 punktów.
Jak podano, obecny wzrost wynika z poprawy oceny bieżącej sytuacji. Natomiast perspektywy na przyszłość nieco się pogorszyły.
Coraz więcej elektryków
– Popyt ze strony krajów UE – zwłaszcza na pojazdy elektryczne – nadal stanowi siłę napędową niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego – wyjaśnia Anita Wölfl, ekspertka branżowa z instytutu Ifo. Liczba samochodów osobowych z napędem wyłącznie elektrycznym zarejestrowanych w Niemczech po raz pierwszy przekroczyła 2 miliony pojazdów na dzień 1 stycznia 2026 r.
Według Ifo wzrosły również przychody niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego dzięki eksportowi samochodów elektrycznych. Wyniosły one ponad 40 miliardów euro, co oznacza wzrost o 6,5 procent. Ponad połowa tej kwoty trafiła do UE, przede wszystkim do Holandii, Belgii, Francji i Danii. W związku z tym wzrosły również prognozy eksportowe – z +8,5 do 10,8 punktów.
(DPA/szym)