Niemcy. Gospodarka zaskakująco silna
30 stycznia 2026
Produkt krajowy brutto wzrósł od października do grudnia o 0,3 procent w porównaniu do poprzedniego kwartału, ogłosił w piątek Federalny Urząd Statystyczny. „W ten sposób niemiecka gospodarka zakończyła turbulentny rok 2025, zwłaszcza dla handlu zagranicznego, na plusie”, stwierdzono w komunikacie.
Przyczyniły się do tego przede wszystkim rosnące wydatki konsumpcyjne gospodarstw domowych i niemieckiego państwa. Wcześniejsza prognoza z połowy stycznia zakładała tylko wzrost o 0,2 procent, oparta jednak była na mniejszej liczbie danych. W trzecim kwartale 2025 roku doszło jedynie do stagnacji.
Minister gospodarki Niemiec Katherina Reiche dostrzega zachęcające sygnały, ale uważa, że potrzebne są dalsze reformy. Główny ekonomista Commerzbank, Jörg Krämer, mówi: „Wzrost w czwartym kwartale pokazuje, że niemiecka gospodarka uwolniła się od recesji. Jednak kryzys jeszcze się nie skończył.”
Gospodarka na poziomie sprzed pandemii
W całym 2025 roku największa gospodarka Europy wzrosła o 0,2 procent, po dwóch latach spadków z rzędu. Wzrost ten był wynikiem rosnących wydatków konsumpcyjnych, podczas gdy eksport cierpiał z powodu wyższych ceł amerykańskich, aprecjacji euro oraz silniejszej konkurencji z Chin. Wydajność gospodarcza nadal znajduje się na poziomie zbliżonym do 2019 roku, czyli okresu sprzed wybuchu pandemii COVID-19.
Pierwszy wzrost od trzech lat
Za cały rok 2025 Federalny Urząd Statystyczny potwierdził swoją wcześniejszą prognozę: z wzrostem o 0,2 procent Niemcy ledwo uniknęły trzeciego roku bez wzrostu. W latach 2023 (spadek o 0,9 procent) i 2024 (spadek o 0,5 procent) największa gospodarka Europy wpadła w recesję.Pierwsze wskaźniki wskazują na słaby początek roku. Indeks klimatu biznesowego Ifo pozostał w styczniu na poziomie 87,6 punktów, jak ustalił monachijski instytut w swoim badaniu wśród około 9000 menedżerów. Firmy nieco mniej pesymistycznie oceniały swoją sytuację niż ostatnio, jednak prognozy były nieco gorsze. „Niemiecka gospodarka rozpoczyna nowy rok bez impetu" – powiedział prezydent Ifo, Clemens Fuest.
Brak zamówień problemem firm w Niemczech
Głównym problemem pozostaje powszechny brak zamówień: W styczniu 36,3 procent firm informowało o słabym popycie. Październiku 2025 było to 36,9 procent. Udział ten nadal jest znacznie wyższy niż długoterminowa średnia. „Lekka poprawa nie powinna maskować faktu, że wiele firm wciąż ma zbyt mało zamówień" – powiedział szef badań Ifo, Klaus Wohlrabe. „Słabe zapotrzebowanie obciąża szerokie sektory gospodarki i jest dodatkowo wzmacniane przez wysokie koszty oraz spadającą konkurencyjność" – dodał.
Minister Reiche apeluje o reformy. „Najbliższe lata to nasze okno reform — a nie będzie otwarte wiecznie”, powiedziała polityk CDU w Bundestagu. „Jeśli będziemy inwestować zamiast wahać się, jeśli przyspieszymy procedury, zamiast je komplikować, jeśli ułatwimy pracę, zamiast podnosić jej koszty, to nasz kraj może wyjść z dzisiejszej trudnej fazy silniejszy.”
Czy państwowe miliardy pobudzą gospodarkę?
W tym roku impuls powinny przynieść wydatki państwowe na infrastrukturę, w tym na drogi, kolej oraz na obronność. Pomóc może również fakt, że w 2026 roku będzie więcej dni roboczych, ponieważ więcej dni świątecznych przypada na weekend. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) przewiduje, że niemiecka gospodarka w tym roku wzrośnie o 1,1 procent. Rząd Niemiec oczekuje wzrostu o 1,0 procent, nieco mniej niż prognozowano jesienią.
Większość ekonomistów spodziewa się wyraźnego ożywienia dopiero od 2027 roku, gdy ogromne wydatki państwowe zaczną przynosić pełne efekty. Aby jednak luzowanie hamulca długu i umożliwione przez to wydatki nie były tylko chwilowym zjawiskiem, reformy są niezbędne.
Cła Trumpa wywierają presję na eksport
Ogromną niepewność wprowadza także prezydent USA Trump, który ciągle grozi nowymi cłami — ostatnio w kontekście konfliktu o Grenlandię. Choć groźba ceł została odwołana, wpływa to na nastroje w gospodarce i utrudnia firmom planowanie.
Już w zeszłym roku wyższe cła spowodowały spadek eksportu „Made in Germany” do najważniejszego rynku zbytu Niemiec — USA. Eksport zmniejszył się o 0,3 procent, co oznacza trzeci rok spadków z rzędu. Również konkurencja z Chin stanowi problem dla niemieckiej eksportowej potęgi, co obciąża przemysł, w którym szczególnie w branży motoryzacyjnej zlikwidowano dziesiątki tysięcy miejsc pracy.
Sebastian Dullien, dyrektor naukowy Instytutu Makroekonomii i Badań Koniunktury Fundacji Hansa Böcklera, jest jednak optymistą. Uważa, że ostatnie dane pokazują, że niemiecka gospodarka, mimo ogromnych przeciwności ze strony USA i polityki przemysłowej Chin, coraz bardziej się stabilizuje. „Szanse na to, że wzrost gospodarczy będzie znacznie wyższy niż prognozowane w tym tygodniu przez rząd w rocznym raporcie gospodarczym, są teraz dobre” – powiedział agencji DPA.
(DPA, RTR/sier)
Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>