1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy: Kontrole procedur azylowych. Liczne błędy

Katarzyna Domagała
17 maja 2017

Około 10-15 proc. pozytywnie rozpatrzonych wniosków o azyl zawiera błędy. Ale to nie jedyny problem Niemieckiego Urzędu ds. Migracji i Uchodźców.

Deutzschland Bundesamt für Migration und Flüchtlinge in Bingen am Rhein
Zdjęcie: picture-alliance/dpa/F. von Erichsen

Niemiecki Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF), przeprowadzając kontrole rozpatrzonych pozytywnie wniosków o azyl, odkrył liczne błędy. Chodzi o 10-15 proc. przypadków spośród tysiąca skontrolowanych wniosków – poinformowały media grupy wydawniczej Funke. Łącznie BAMF zamierza skontrolować 2 tys. przypadków udzielenia azylu w Niemczech.

Pod lupą: pozytywnie rozpatrzone wnioski

Powodem kontroli jest skandal z porucznikiem Bundeswehry Franco A. Aresztowany pod koniec kwietnia br. oficer już w 2015 roku zarejestrował się jako syryjski uchodźca. Porucznikowi prowadzącemu podwójne życie udało się zdobyć ochronę subsydiarną i uzyskać świadczenia przysługujące w tym zakresie. Porucznikowi zarzuca się przygotowywanie zamachu terrorystycznego. Dzięki fikcyjnej tożsamości podejrzenie miało paść na imigrantów ubiegających się o azyl w Niemczech. Dlatego minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière zarządził obszerną kontrolę rozpatrzonych wniosków.

Oszuści grożą deportacją

W tym celu BAMF utworzył grupę śledczą złożoną z najbardziej doświadczonych urzędników – poinformowała rzeczniczka urzędu. Działania te sprawią, że sterty nierozpatrzonych wniosków tylko się powiększą, a opóźnienia procedur azylowych wzrosną.

To jednak nie jedyny problem Urzędu ds. Migracji i Uchodźców. Urząd ostrzega przed oszustami podającymi się za pracowników BAMF, którzy telefoniecznie grożą deportacjami i żądają od imigrantów „wykupienia się” od przymusowego powrotu do kraju.

afp, dpa, kna / Katarzyna Domagała

 

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej