Niemcy: miłość 80-latków. Poznali się przez serwis randkowy
14 stycznia 2026
Ellen Schmitz (80) z Hage we Fryzji Wschodniej i Johan van Dijk (78) z holenderskiego Apeldoorns poznali się na jednym z serwisów randkowych.
Najpierw była wymiana mejli. Dzięki niej Ellen i Johan, oboje odwdowiali, mogli lepiej się poznać, a z czasem pokochać. Po pierwszej wspólnej nocy Ellen złożyła Johanowi propozycję: ożeń się ze mną! Zaledwie po trzech dniach.
Listy miłosne seniorów nie dla nieletnich
– Dla ludzi w naszym wieku czas na romanse właściwie już minął, opowiada Ellen reporterowi niemieckiej agencji prasowej DPA. „Ale nie dla nas. Kiedy teraz czytam nasze listy miłosne, mówię Johanowi: To nie jest dla nieletnich”.
„Tak, mogą je czytać tylko osoby powyżej 78. roku życia” – śmieje się Johan.
To było jak uderzenie pioruna
Kiedy mężczyzna po raz pierwszy odwiedził Ellen we Fryzji Wschodniej, pod 80-latką ugięły się kolana. „To on! To mężczyzna, na którego czekałam” – pomyślała, odbierając wybranka z peronu. „To była piękna chwila” – wspomina Johan.
W domu Ellen zakochani emeryci opowiedzieli sobie historie życia. Już pierwszą noc spędzili razem. „Cóż, spaliśmy w jednym pokoju i właściwie w ogóle nie spaliśmy” – relacjonuje Ellen.
Następnego ranka ogarnął ją jednak strach: co jeśli Johan weźmie taksówkę, pojedzie na dworzec i zniknie na zawsze, wracając do Holandii? „W głębokiej rozpaczy nie przyszło mi do głowy nic innego, jak tylko zapytać Johana: czy chciałbyś się ze mną ożenić?”.
78-latek początkowo pomyślał, że to żart, coś w rodzaju dowcipu z Fryzji Wschodniej. Ale kiedy spojrzał jej w oczy, zdał sobie sprawę, że Ellen mówi poważnie i boi się go stracić.
W grudniu para wzięła ślub w urzędzie stanu cywilnego w Emden.
(DPA/przym)