1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy patrzą z niepokojem w przyszłość. Nowy raport

Monika Sieradzka opracowanie
9 lutego 2026

Ataki cybernetyczne i zamachy na krytyczną infrastrukturę. Większość Niemców obawia się pogorszenia sytuacji w zakresie bezpieczeństwa, a zaufanie do zdolności obronnych jest niskie - wynika z raportu.

Zdj. symboliczne: kilka laptopów, w ekrany wpatruje się mężczyzna
Wielu Niemców boi się o bezpieczeństwo przestrzeni cyfrowejZdjęcie: Annette Riedl/dpa/picture alliance

Według reprezentatywnego badania przeprowadzonego przez instytut badań rynkowych i opinii publicznej Civey, 54 procent Niemców spodziewa się, że sytuacja w zakresie bezpieczeństwa w kraju pogorszy się w ciągu najbliższych dwóch lat. Zaledwie około 15 procent pytanych liczy na poprawę.

Badanie zleciła firma konsultingowa Deloitte. Zostało przeprowadzone wśród 5 tys. obywateli Niemiec powyżej 18. roku życia, a jego wyniki ogłoszono w związku z Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa (MSC), która rozpoczyna się w piątek, 13 lutego.

Jak wynika z badania, przytłaczająca większość nie jest przekonana o zdolności obronnej Niemiec: Trzy czwarte respondentów (76,8 procent) ocenia ją jako raczej niską lub bardzo niską. Równocześnie większość (60,5 procent) uważa, że współpraca w zakresie bezpieczeństwa w ramach NATO pogorszyła się w ciągu ostatnich dwóch lat. Tylko 17,5 procent dostrzega poprawę.

Podzielone opinie o zagrożeniach

Oceny aktualnej sytuacji zagrożenia militarnego w Niemczech są podzielone: podczas gdy 43,7 procent respondentów postrzega Niemcy jako zagrożone militarnie, tyle samo nie widzi takiego zagrożenia.

Według badania obawy koncentrują się głównie na zagrożeniach hybrydowych. Ponad połowa respondentów (53,6 procent) uważa ataki na krytyczną infrastrukturę za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, następnie ataki cybernetyczne na państwo i gospodarkę (39,6 procent) oraz ekstremizm polityczny (39 procent). Ataki militarne na terytorium Niemiec są postrzegane jedynie przez 8 procent respondentów jako największe zagrożenie.

- Ludzie w Niemczech dostrzegają bezpieczeństwo dziś szerzej i realistyczniej - mówi Volker Krug, dyrektor generalny Deloitte Niemcy. Nie tylko scenariusze militarne, ale przede wszystkim ataki na krytyczną infrastrukturę i cyberataki budzą niepokój. - Ten obraz nastrojów to wyraźny sygnał do działania dla polityki, gospodarki i administracji, by wspólnie wzmacniać odporność, bezpieczeństwo cyfrowe i zdolność do działania w kryzysie - dodał.

Czy Niemcy boją się Rosji?

02:04

This browser does not support the video element.

Słabnące zaufanie Niemców do USA

W kwestii przywództwa Niemiec na arenie międzynarodowej największa grupa pytanych jest za tym, by Niemcy pełniły wspierającą rolę jako „współtwórca" (47,9 procent), znacznie mniej popiera pozycję neutralną (27,1 procent) i przywódczą (17,6 procent).

Najbardziej zaufanym partnerem w zakresie bezpieczeństwa jest Unia Europejska, wskazywana przez dwie trzecie respondentów, następnie Wielka Brytania z 49,7 procent. Zaufanie do USA jako partnera w polityce bezpieczeństwa wynosi tylko 15 procent, a do Rosji – prawie 11 procent. Wzmacnianie współpracy w ramach NATO (54 procent) i redukcja strategicznych zależności (58,1 procent) to preferowane drogi do silniejszego zaangażowania na arenie międzynarodowej.

- Różnica między pragnieniem silnej roli w międzynarodowych sojuszach a sceptycyzmem wobec własnych zdolności obronnych podkreśla wyzwanie, przed którym stoją Niemcy - komentuje Germar Schröder z Partner Defence & Security w Deloitte. Należy zabezpieczyć własne zdolności obronne i jednocześnie myśleć w sposób multilateralny – „od zdolności po zakupy i interoperacyjność”. Teraz chodzi o to, aby „zbudować zaufanie do własnych możliwości, a jednocześnie wzmocnić współpracę europejską”. 

„Wszechobecna destrukcja”

Zbadano także preferowane źródła informacji uczestników. Aby informować się o tematach związanych z bezpieczeństwem, większość Niemców korzysta z gazet i portali informacyjnych (65,9 procent) oraz telewizji publicznej (59,5 procent). Media społecznościowe (11,2 procent) oraz podcasty/kanały YouTube (16,6 procent) odgrywają mniejszą, ale istotną rolę w przypadku młodszych grup docelowych.

W raporcie zatytułowanym „Under destruction” eksperci ostrzegają przed rosnącą akceptacją dla szerzącej się „polityki z użyciem buldożera”. „W wielu zachodnich społeczeństwach zyskują na dynamice siły polityczne, które preferują destrukcję zamiast reform” – stwierdza raport.

„Świat wszedł w fazę polityki z użyciem buldożera. Wszechobecna destrukcja – bardziej niż ostrożne reformy i korekty polityki – jest obecnie na porządku dziennym” – głosi raport.

Niezadowolenie z sytuacji gospodarczej

Brak satysfakcji ze stanu gospodarki i odczuwana niezdolność do reform podsycają wątpliwości co do instytucji demokratycznych. „Decydenci są powszechnie postrzegani jako strażnicy status quo, zarządcy sparaliżowanego systemu politycznego, który nie reaguje na większość społeczeństwa” – czytamy w raporcie.

Konferencja MSC publikuje własne międzynarodowe badanie dotyczące tego, czy obecna polityka rządu prowadzi do poprawy dla przyszłych pokoleń. W Chinach 80 procent respondentów spodziewa się poprawy, w Indiach 61 procent. W USA tylko 31 procent ma to zdanie. Jeszcze mniej nadziei panuje w Europie. We Włoszech 22 procent, w Wielkiej Brytanii 20 procent, w Niemczech 13 procent, a we Francji tylko 12 procent oczekuje poprawy.

Niska akceptacja dla polityki Trumpa

Opublikowano też dane na temat opinii o polityce prezydenta USA Donalda Trumpa. Nawet w USA nie jest ona postrzegana jako dobra ani dla własnego kraju (39 procent), ani dla całego świata (37 procent). Co więcej: prawie połowa Amerykanów (49 procent) uważa pracę Trumpa za złą zarówno dla USA, jak i dla świata (50 procent).

Największa sceptycyzm wobec polityki Trumpa występuje wśród Kanadyjczyków, Niemców i Francuzów. 77 procent Kanadyjczyków obawia się negatywnych skutków dla własnego kraju, 71 procent dla świata, a wśród Niemców wartości te wynoszą odpowiednio 72 i 69 procent.

Co ciekawe: poza USA polityka Trumpa cieszy się najwyższymi akceptacjami w Brazylii, Indiach i Chinach – wszystkie te trzy kraje cierpią z powodu wysokich ceł handlowych.

(AFP, DPA/sier)