1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy. Przenoszenie firm na wschód przynosi mało korzyści

Monika Stefanek opracowanie
1 marca 2026

Wiele niemieckich firm przemysłowych przenosi swoją produkcję za granicę, głównie do krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak oszczędności kosztów są często niższe niż oczekiwania.

Pracownik firmy Miele kontroluje pralki
Jedną z firm, która zdecydowała się przenieść produkcję z Niemiec do Polski, jest Miele - producent sprzętu AGD Zdjęcie: Friso Gentsch/dpa/picture alliance

Eksodus firm do Europy Środkowej i Wschodniej nie przynosi większych korzyści borykającemu się z problemami sektorowi przemysłowemu Niemiec. Według analizy firmy konsultingowej Strategy& oszczędności kosztów w tym regionie są stosunkowo niskie, a do tego dochodzą inne niedogodności.

Autorzy wymieniają szereg czynników: większy niedobór wykwalifikowanych pracowników w porównaniu z Niemcami, brak automatyzacji oraz gwałtowny wzrost kosztów pracy w ostatnich latach. Kraje azjatyckie, jak twierdzą autorzy raportu, oferują rzeczywiście niższe koszty i lepsze warunki.

Głównie Polska i Czechy 

Badanie zostało zainspirowane wzrostem inwestycji niemieckich firm przemysłowych w sąsiednich krajach Europy Wschodniej. Oprócz wysokich cen energii, koszty pracy w Niemczech są o 30 procent wyższe niż średnia w UE – podaje Strategy&. Entuzjazm wobec Chin znacznie osłabł w ostatnich latach w niemieckich przedsiębiorstwach.

W rezultacie wiele firm coraz bardziej koncentruje się na swoim najbliższym otoczeniu, co w żargonie menedżerskim określa się jako „nearshoring”. W latach 2015-2024 dwa najpopularniejsze kraje przenoszenia niemieckich firm to Polska i Czechy.

Wracają z Niemiec do Polski po 20 latach. Mówią dlaczego

03:14

This browser does not support the video element.

Jednak, jak wynika z badania, nadzieje na większe oszczędności w Europie Środkowo-Wschodniej często okazują się niespełnione. Wśród wad regionu autorzy wymieniają fakt, że koszty pracy rosły w ostatnich latach 3,5 razy szybciej niż produktywność. Niedobór wykwalifikowanych pracowników w przemyśle jest rzekomo o 16 procent większy niż w Niemczech, a ceny energii w regionie wzrosły prawie trzykrotnie w ciągu pięciu lat – podaje Strategy&.

– Prezesi firm nie mogą już polegać na lokalizacji jako jedynej przewadze konkurencyjnej – powiedział autor badania Michael Weiß, zwracając się do kadry zarządzającej firmami.

Azjatycka przewaga: tania energia, więcej robotów

Zgodnie z badaniem kilka krajów azjatyckich, od Chin po Malezję, jest w rzeczywistości bardziej konkurencyjnych, szczególnie dzięki bardzo niskim cenom energii w porównaniu z Europą. Według Strategy& średnie pensje w Chinach są obecnie tylko o dziesięć procent niższe niż w Niemczech, ale produktywność tam gwałtownie wzrosła dzięki szybkiej automatyzacji i powszechnemu stosowaniu robotów w fabrykach, podczas gdy w Niemczech uległa stagnacji. Strategy& jest oddziałem konsultingowym firmy audytorskiej PwC.

(DPA/stef)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej