1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy rozszerzają program testów na koronawirusa

22 maja 2020

Minister zdrowia Jens Spahn chce stworzyć warunki umożliwiające przeprowadzanie więcej testów na koronawirusa w szpitalach i domach opieki. Obecna sytuacja na to pozwala.

Będzie więcej testów na koronawirus
Mobilne laboratorium do robienia testówZdjęcie: picture-alliance/dpa/A. Arnold

- Chcę jeszcze w maju przedstawić zezwolenie na prewencyjne testy na koronawirusa w szpitalach i domach opieki - powiedział Jens Spahn w wywiadzie dla dziennika "Die Welt".

"Testy powinny być regułą"

- Podczas przyjmowania pacjentów i pensjonariuszy, względnie przenoszenia ich do innego ośrodka, testy na obecność wirusa SARS-CoV-2 powinny stać się regułą - dodał. "Die Welt" informuje, że w razie wybuchu epidemii w szpitalu lub domu opieki testami na koronawirusa zostanie objęty cały personel tych placówek oraz wszyscy chorzy i pensjonariusze. Prawo do testu mają uzyskać także soby, które kontaktowały się wcześniej z zarażonymi.

Przed tygodniem Bundestag uchwalił ustawę pozwalającą Ministerstwu Zdrowia domagać się zasadniczo od państwowych kas chorych pokrycia kosztów testów na koronawirusa także tych osób, u których nie występują objawy zarażenia. Minister Spahn zwrócił uwagę na niewykorzystane zestawy do takich testów. - W ubiegłym tygodniu przeprowadzono w całych Niemczech 425 tys. testów na koronawirusa, ale liczba zestawów do nich jest ponad dwukrotnie większa - powiedział.

Niejasne zasady finansowania powszechnych testów

Tymczasem w Niemczech narasta krytyka kas chorych i opłacanych przez nich lekarzy. Związek Miast Niemieckich zarzuca im, że starają się ograniczyć liczbę przeprowadzanych testów. Jego przewodniczący Helmut Dedy powiedział w wywiadzie dla grupy medialnej Funke, że zdarzają sie przypadki zakłócenia dobrej współpracy Związku z wydziałami zdrowia w sprawie testów na koronawirusa. Dotyczy to zwłaszcza pokrywania kosztów takich testów przeprowadzanych w szpitalach, domach opieki oraz w placówkach pogotowia ratunkowego. Wszystko to utrudnia skuteczną walkę z pandemią koronawirusa, podkreślił Dedy. Dlatego wymogiem chwili jest ustanowienie jasnych i powszechnie obowiązujących zasad pokrywania kosztów testów na koronawirusa przez państwowe kasy chorych.

Testy w mobilnym laboratoriumZdjęcie: picture alliance/dpa

Powstanie narodowy magazyn wyposażenia ochronnego

Minister Spahn zapowiedział także powstanie trwałej, narodowej rezerwy medycznego wyposażenia ochronnego. - Zapewni nam bezpieczeństwo na wiele miesięcy i pozwoli uniknąć w przyszłości takiej sytuacji, do jakiej doszło w lutym i marcu, gdy nawet personel medyczny nie miał wystarczającej ilości maseczek i rękawic ochronnych - oświadczył. Jens Spahn naszkicował ponadto obecną, odprężoną sytuację na tym polu i powiedział, że codzienne dostawy wyposażenia ochronnego do placówek służby zdrowia zostaną zakończone do połowy bieżącego roku.

Kliniki się skarżą, a resort zdrowia się tłumaczy

Niemieckie media donoszą tymczasem, że dostawy zamówionych przez rząd masek ochronnych bywają opóźnione. Na zapytanie w tej sprawie, złożone przez rozgłośnie NDR, WDR i dziennik "Süddeutsche Zeitung", Ministerstwo Zdrowia odparło, że boryka się z pewnymi "problemami logistycznymi". Wynikają one z dużej liczby dostaw środków ochronnych w dwóch ubiegłych tygodniach i przedłużąjącej się przez to ich drobiazgowej kontroli, co opóźnia ich dostarcznie do klinik i szpitali oraz innych placówek.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na Facebooku! >> 

W tej chwili w firmach logistycznych spoczywa ponad 130 mln medycznych masek ochronnych FFP2. Ten stan rzeczy ostro skrytykowała przewodnicząca związku zawodowego lekarzy "Marburger Bund" Susanne Johna. Zwróciła uwagę na niepokojący fakt, że w niektórych klinikach jednorazowe środki ochronne stosuje się przez całą zmianę, co jednoznacznie świadczy o ich braku. Niemiecka Fundacja Ochrony Pacjentów zażądała w związku z tym wyjaśnień od ministra zdrowia. Jak powiedział Niemieckiej Agencji Prasowej członek jej zarządu Eugen Brysh: "Albo zaopatrzenie w maski działa należycie, albo mamy do czynienia z przestojami w ich dostawach. Jedno i drugie jednocześnie jest bowiem niemożliwe".

DW, AFP, DPA, RTR/jak

Niemiecka doktor leczy na ulicy

01:23

This browser does not support the video element.