1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemcy. Więcej kobiet ofiarami rytualnego obrzezania

Alexandra Jarecka opracowanie
10 grudnia 2025

Według szacunków znacznie wzrosła liczba kobiet w Niemczech, które doświadczyły takiej przemocy lub są nią zagrożone.

Dłonie trzymające nóż do rytualnego obrzezania kobiet
Okaleczanie żeńskich narządów płciowych, zwane także potocznie obrzezaniem kobiet, jest najbardziej rozpowszechnione w krajach afrykańskich, na Bliskim Wschodzie oraz w różnych częściach AzjiZdjęcie: Bay Ismoyo/AFP

Jak wynika z najnowszych badań, które przedstawiło w środę 10 grudnia w Berlinie Ministerstwo Rodziny szacunkowa liczba pełnoletnich ofiar obrzezania w Niemczech wynosi 86 500. Ponadto problem ten może dotyczyć około 11 100 dziewcząt, a kolejne 25 000 dziewcząt uznaje się za zagrożone.

Według wcześniejszych szacunków z 2017 r. liczba ta wynosiła 47 359 kobiet. Oznacza to, że w ciągu kilku lat odnotowano wzrost o ponad 80 procent. W 2017 r. liczbę zagrożonych dziewcząt szacowano na zaledwie 5684.

Niewyobrażalna forma przemocy

Na zlecenie Ministerstwa Rodziny firma Prognos przeanalizowała dane statystyczne dotyczące obcokrajowców pochodzące z Federalnego Urzędu Statystycznego. Konkretnie chodziło o kobiety i dziewczęta bez niemieckiego paszportu pochodzące z jednego z 31 krajów, w których praktykuje się okaleczanie żeńskich narządów płciowych.Aby ocenić ewentualne skutki lub potencjalne zagrożenie, uwzględniono między innymi ich wiek i status pobytu, a także kwestię, do której generacji imigrantów należą.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Mareike Wulf określiła nowe szacunki jako „wstrząsające”. Okaleczanie żeńskich narządów płciowych jest „nie do pomyślenia i jest szczególnie ciężką formą przemocy ze względu na płeć”. Ofiary cierpią przez całe życie z powodu fizycznych i psychicznych skutków okaleczenia.

Chadecka polityk zwróciła uwagę, że okaleczanie żeńskich narządów płciowych jest w Niemczech karalne, nawet jeśli ma miejsce za granicą. Jak podkreśliła: „Niestety samo ustawodawstwo nie wystarczy”.  – Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby skutecznie chronić przed tym kobiety i dziewczęta w Niemczech – dodała. W tym celu resort rodziny wspiera różne projekty mające na celu profilaktykę i edukację.

Bez żadnych korzyści medycznych

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) definiuje obrzezanie kobiet, czyli okaleczanie żeńskich narządów płciowych jako wszelkie zabiegi, w których zewnętrzne żeńskie narządy płciowe są częściowo lub całkowicie usuwane. Ponadto zalicza do nich inne nieuzasadnione zdrowotnie uszkodzenia żeńskich narządów płciowych.

Zabiegi te nie mają żadnych korzyści medycznych dla dziewcząt i kobiet, których dotyczą. Wskutek nich mogą one mieć obfite krwawienia, problemy z oddawaniem moczu, torbiele, infekcje, a także komplikacje podczas porodu i zwiększone ryzyko śmierci noworodków.

(EPD/jar) 

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>