Niemcy. Wygrałeś miliony? Nie mów nikomu
25 maja 2026
W najbliższym losowaniu Eurojackpot można wygrać aż 120 milionów euro. I mimo, że mało kto wierzy, że uda się to właśnie jemu, warto chociaż teoretycznie rozważyć, co by było, gdyby...
Jedni zorganizują wielką imprezę, inni natychmiast rzucą pracę, a jeszcze inni uciekną na koniec świata. Każdy gracz lotto marzy o czymś innym. Na wszelki wypadek eksperci radzą jednak przede wszystkim, by nie dać się ponieść emocjom – i zalecają cichą radość.
Ciesz się po cichu
– Może to być szok. Nikt tak naprawdę nie liczy się z tym, że wygra – mówi Bodo Kemper, rzecznik Eurojackpot w Westlotto w Münster. Jak dodaje, ludzie, którzy nagle stali się bogatsi o kilka milionów euro, nie bardzo wiedzą, jak się w tej sytuacji odnaleźć.
Niemieckie firmy loteryjne oferują im wsparcie. W Münster zapraszani są do specjalnego pomieszczenia, by przy filiżance herbaty porozmawiać o tym, co się wydarzyło.
– Niektórzy są bardzo wzruszeni. Czasami płaczą z radości – relacjonuje Kemper, opowiadając o doświadczeniach osób zajmujących się obsługą zwycięzców. Inni szczęśliwcy są z kolei zupełnie spokojni, potrzebują czasu, aby przetrawić to, co się wydarzyło.
Doradztwo dla zwycięzców ma charakter dobrowolny. Nie chodzi tu również o usługi prawne czy finansowe. – Udzielamy jedynie wskazówek dotyczących postępowania – mówi ekspert.
Wygrałeś? Nie mów nikomu
Najważniejsza rada eksperta: „Zachowaj to dla siebie”. Jego zdaniem dzielenie się z sąsiadami wiadomością o wygranej nie jest dobrym pomysłem. Bo kto raz się wygadał, może nie być w stanie powstrzymać niechcianego przepływu informacji, choćby przez media społecznościowe.
Komu się zwierzyć? To zależy od indywidualnej sytuacji, jak zaznacza Kemper. Jego zdaniem osoby posiadające dzieci, powinny zastanowić się, czy im o tym powiedzieć. Dzieci mogą bowiem stracić motywację, zastanawiając się, czy przy tak dużej sumie pieniędzy w rodzinie, muszą jeszcze kończyć szkoły. Albo mogą lekkomyślnie opowiedzieć innym o wygranej i w najgorszym przypadku stać się potencjalnymi ofiarami porwania.
Czy opłaca się jeszcze pracować?
Jak oblicza ekspert, jeśli ktoś mając 20 lat, wygra 120 milionów euro i rozsądnie zainwestuje pieniądze, prawdopodobnie wystarczą mu one na całe życie. Jeśli jednak wygrana wyniesie dwa miliony euro, trzeba już będzie zastanowić się, czy wystarczy to na całe życie bez pracy. A potem pojawi się też pytanie o sens: co robić przez cały dzień bez żadnych zobowiązań?
Rzecznik Eurojackpot w Westlotto w Münster zauważa, że ludzie, którym poszczęściło się na loterii, często myślą o innych. Nie tylko o rodzinie i przyjaciołach. Zakładają fundacje lub przekazują wysokie kwoty na cele charytatywne. Zdaniem eksperta to dobre rozwiązanie, pozwalające sensownie wykorzystać wygraną, a jednocześnie pozostać niezauważonym w otoczeniu społecznym.
Niebezpieczny hazard
Wygrana w wysokości 120 milionów euro przyciąga więcej osób niż zwykle. Lotto może wprawdzie pomóc w osiągnięciu dużej wygranej, ale jest grą losową. A niektóre gry losowe mogą stać się niebezpieczne.
„Osoby z patologicznym uzależnieniem od hazardu często grają wiele godzin dziennie. Jeśli przegrywają, grają dalej w nadziei, że los się odwróci. Jeśli wygrywają, też grają dalej, ponieważ... właśnie wygrywają” – podaje Niemieckie Centrum ds. Uzależnień w Hamm.
Zgodnie z tymi danymi około 1,23 miliona osób, czyli 2,2 procent osób w wieku od 18 do 70 lat w Niemczech, cierpi na zaburzenie związane z hazardem. W przypadku mężczyzn odsetek ten wynosi 3,2 procent, a w przypadku kobiet 1,0 procent. Kolejne 5,5 procent osób wykazuje ryzykowne zachowania związane z hazardem.
Według danych szanse na wygraną we wtorkowym losowaniu wynoszą w pierwszej kategorii 1 do 140 milionów, a w drugiej 1 do 7 milionów.
Dla Bodo Kempera kluczowe znaczenie ma jednak jedno przesłanie: „Zwycięzca powinien spełnić swoje osobiste marzenie życiowe”.
(KNA/przy)