1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Prasa: Za próbą zamachu w Monachium może stać Moskwa

25 września 2026

Niemieccy śledczy podejrzewają, że za próbą zamachu na koncern zbrojeniowy Rohde & Schwarz w Monachium stoi Moskwa. Według „FAZ” śledczy obarczają winą służbę wywiadowczą GRU.

Policja odgrodziła teren, gdzie doszło do próby ataku na koncern zbrojeniowy
Policja odgrodziła teren, gdzie doszło do próby ataku na koncern zbrojeniowyZdjęcie: Peter Kneffel/dpa/picture alliance

Według dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”) niemieccy śledczy uważają, że za próbą zamachu w Monachium stoją ci sami sprawcy, co za próbą zamachu dronowego na lotnisku w Lipsku, czyli rosyjskie wojskowe służby wywiadowcze GRU.

Do incydentu w  Monachium doszło 3 września br., kiedy na plac budowy koło siedzib koncernów technologicznych i zbrojeniowych Rohde & Schwarz oraz Helsing rzucono kilka ładunków zapalających. Producent dronów, firma Helsing, zaopatruje ukraińskie siły zbrojne. Był to drugi atak w Niemczech w ciągu miesiąca po nieudanym ataku dronowym na lotnisko w Lipsku 4 sierpnia.

Podejrzani mają należeć do GRU

Jako podejrzanych zatrzymano mężczyznę i kobietę, oboje posiadających obywatelstwo bułgarskie. Jak dowiedziała się gazeta „FAZ” ze źródeł powiązanych ze służbami bezpieczeństwa, mają oni należeć do zespołu rosyjskiej służby wywiadowczej GRU, który działał ze Słowacji. 

Rosja planowała zamach na szefa Rheinmetall

02:00

This browser does not support the video element.

„FAZ” pisze, że rosyjski wywiad wojskowy uważany jest za szczególnie skuteczną broń w hybrydowej wojnie Moskwy przeciwko zachodnim demokracjom. Służby bezpieczeństwa obarczają je odpowiedzialnością za liczne akty sabotażu w Niemczech, Polsce, krajach bałtyckich i innych państwach UE.

Berlin: za incydent w Lipsku odpowiada Moskwa

Wcześniej winą za próbę ataku dronowego na lotnisku w Lipsku kanclerz Niemiec Friedrich Merz obarczył Moskwę. Jak oświadczył, przypisanie odpowiedzialności Rosji za ten incydent jest „jednoznaczne i prawnie uzasadnione”.

4 sierpnia na lotnisku w Lipsku odkryto załadowanego ładunkami wybuchowymi drona, który znajdował się w pobliżu kilku ukraińskich samolotów transportowych. Śledczy zidentyfikowali dwóch podejrzanych. To Białorusin i Łotysz, którzy są powiązani z Moskwą.

(DW, FAZ/przy)

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>