1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Niemiecka gazeta: wyrok TSUE to nie ozdobnik

19 grudnia 2025

W wyroku w sprawie polskiego Trybunału Konstytucyjnego chodzi o podstawy Unii Europejskiej – czytamy.

Widok na gmach Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
TSUE uznał, że polski Trybunał Konstytucyjny nie jest niezależnym sądemZdjęcie: Rafal Guz/PAP/dpa/picture alliance

Komentator dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung" zauważa w piątek (19.12), że wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Polski dotyczy działań rządu, który nie jest już u władzy. Również sam przedmiot sporu nie jest już tak palący jak wcześniej.

Zdaniem autora nie oznacza to jednak, że wyrok TSUE jest już tylko prawnym ozdobnikiem.

„Chodzi o podstawowy element UE: praworządność i niezależność wymiaru sprawiedliwości we wszystkich państwach członkowskich, kontrolowane przez wspólny sąd“.

Jak czytamy, ponowne solidne umocowanie tej zasady było ważne choćby dlatego, że także w innych europejskich stolicach testuje się jej wytrzymałość.

UE jest dobrowolna

„UE nie jest imperium. Jej członkowie przystąpili do niej dobrowolnie. Jeśli nie chcą w niej pozostać, mogą z niej wystąpić, jak w przypadku brexitu. Jednak ci, którzy są w UE, muszą przestrzegać jej zasad“.

Komentator gazety przypomina, że jeszcze zanim rząd PiS w Polsce zaczął przejmować kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości, to samo stało się wcześniej na Węgrzech, z tym że rząd Viktora Orbana „postępował nieco zręczniej“.

Jak czytamy, rząd w Budapeszcie, (a do niedawna też w Warszawie) przekonuje, że także Niemcy nie uznają zwierzchności prawa unijnego nad krajowym. Chodzi o głośny wyrok niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku w sprawie działań Europejskiego Banku Centralnego.

Zdaniem komentatora z prawnego punktu widzenia niemiecki wyrok dotyczy jednak czegoś zupełnie innego. Ale jest dobrym pretekstem do politycznych retorycznych ataków – czytamy we „Frankfurter Allgemeine Zeitung“.

Sygnał od TSUE

Liczne niemieckie media publikują też w piątek przygotowane przez agencję DPA omówienie rozmowy z ekspertem prawa europejskiego prof. Franzem Mayerem. Jego zdaniem TSUE, podejmując decyzję w sprawie Polski, wysłał też sygnał w kierunku Niemiec.

W opinii naukowca Trybunał daje do zrozumienia, że to europejskie prawo ma prymat nad krajowym, a gdyby Niemcy zostały zaskarżone do TSUE w sprawie z 2020 roku, to wyrok zapewne byłby podobny do tego w sprawie Polski.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej