Obywatele Rzeszy: Lęk i chęć przynależności do grupy
10 grudnia 2022
Inicjatywa pod nazwą „Der goldene Aluhut”, nawiązującą do oklejanych złotą folią kapeluszy wyznawców teorii spiskowych ze sceny Querdenker, od początku roku obserwuje aktywność podejrzanych osób w mediach społecznościowych. Giulia Silberberger, która stoi na czele inicjatywy, twierdzi, że były one zaangażowane – jednak w sposób marginalny – w plan uprowadzenia obecnego ministra zdrowia Karla Lauterbacha (SPD).
Aktywność w mediach społecznościowych
– Sieci prawicowych ekstremistów są niewiarygodnie dobrze połączone ze sobą. Zdarza się, że obserwując grupy, natrafiamy na ludzi, którzy z perspektywy czasu okazują się być prowodyrami w innym miejscu” – powiedziała Giulia Silberberger ewangelickiej agencji informacyjnej EPD.
Inicjatywa „Der goldene Aluhut" już na początku grudnia 2021 roku zwróciła uwagę policji kryminalnej na 50-osobową grupę na komunikatorze Telegram, która snuły plany porwania i przewrotu. W grupie tej – jak twierdzi ekspertka – działał między innymi obwiniany obecnie były pułkownik Bundeswehry Maximilian Eder.
Atrakcyjność narracji spiskowych
Liczba 21 000 „Obywateli Rzeszy" podana przez Federalny Urząd Ochrony Konstytucji jest w opinii Giulia Silberberger zaniżona, a liczba niezgłoszonych przypadków jest prawdopodobnie znacznie wyższa. Ostrzegła, że w tym środowisku panuje duża gotowość do przemocy.
Jak podkreśliła, fakt, że wielu ludzi ucieka się do narracji spiskowych, jest między innymi wyrazem lęku, nadmiernych wymagań i pragnienia przynależności do jakiejś grupy. Osoby, których to dotyczy, muszą być traktowane poważnie i należy szukać z nimi rozmowy bez wywierania na nich presji. Giulia Silberberger, która sama zdołała odejść od Świadków Jehowy, radzi zwracanie się do poradni i korzystanie z profesjonalnej pomocy.
Czujność i konsekwencja
Ekspertka wezwała do kontynuowania zdecydowanych działań przeciwko gotowym do przemocy „Obywatelom Rzeszy". – Prawicowy terror istnieje. Musimy go rozpoznać, nazwać i zwalczać – ostrzegła. Aresztowania w różnych częściach Niemiec w środę pokazują, że w końcu udało się to osiągnąć.
Teraz należy pozostać czujnym i konsekwentnym. Ekspertka domaga się, by kontakty „Obywateli Rzeszy” ze służbami bezpieczeństwa i politykami zostały „wytropione i zlikwidowane”. Należy jej zdaniem ustanowić nowe procedury nadzoru urzędowego oraz konsekwentnie korzystać z istniejących możliwości prawnych.
Bundeswehra a ekstremizm
Tymczasem Związek Rezerwistów Niemieckich Sił Zbrojnych ostrzegł przed przenoszeniem podejrzeń na członków organów bezpieczeństwa i sił zbrojnych. Wśród rezerwistów i aktywnych żołnierzy Bundeswehry nie ma problemu strukturalnego ekstremizmu. „Jestem o tym przekonany” – powiedział w sobotę (10.12.2022) przewodniczący związku Patrick Sensburg gazecie „Rheinische Post”.
Obławą na "Obywateli Rzeszy" zajmie także Bundestag. Zieloni wzywają do debaty na temat aktualnego stanu rzeczy, natomiast CDU i CSU chcą wyjaśnień od komisji prawnej. Na wniosek grupy parlamentarnej CDU/CSU sprawa będzie w poniedziałek omawiana zarówno przez komisję spraw wewnętrznych, jak i komisję prawną.
(EPD,DPA/sier)