Odwierty na Bałtyku. „Bild”: Niemcy biją na alarm
9 października 2026
„Polska planuje budowę 18-hektarowej platformy wiertniczej u wybrzeży Uznamu” – pisze dziennik „Bild” w swoim internetowym wydaniu. Gazeta donosi o obawach związanych z planami budowy po polskiej stronie, tuż u wybrzeży, gigantycznej platformy wydobywczej ropy naftowej.
Bogate złoża
„Bild” dotarł – jak twierdzi – do dokumentów kanadyjskiej firmy naftowej CEP, która przy polskim wybrzeżu zamierza wydobywać 8200 ton ropy dziennie. Według przedsiębiorstwa złoże ukryte pod dnem morskim zawiera około 21 mln ton ropy naftowej. Odwierty mogłyby przez lata pokrywać nawet 5 proc. rocznego zapotrzebowania Polski na ropę. Odkryto tam również gaz ziemny.
Megaprojekt „Wolin East”, który zakłada budowę ogromnej instalacji na Bałtyku, tuż przy wybrzeżu, wzbudza jednak zaniepokojenie w Niemczech – pisze „Bild”. A ponieważ inwestycja może mieć wpływ również na stronę niemiecką, stanowisko mają zająć władze landu Meklemburgia-Pomorze Przednie oraz gminy Heringsdorf na Uznamie. „Władze landu podchodzą do projektu krytycznie, a na wyspie bije się na alarm!” – pisze „Bild”.
„Katastrofalne konsekwencje”
W rozmowie z dziennikiem burmistrzyni Heringsdorfu Laura Isabelle Marisken krytycznie oceniła plany wydobywcze. „Bardzo martwi się o ekosystem i środowisko życia Bałtyku”, a w przypadku awarii ostrzegła przed „katastrofalnymi konsekwencjami dla całego Bałtyku”.
Chodzi też o Uznam jako jedno z najbardziej pożądanych miejsc wypoczynku na niemieckim wybrzeżu. „Bild” przypomina, że co roku na Uznam przyjeżdża ponad milion turystów.
Na alarm biją też ekolodzy. Niemiecka organizacja Deutsche Umwelthilfe wezwała niemiecki rząd, by nakłonił Polskę do rezygnacji z projektu odwiertów.