1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Kompromis państw UE w sporze o Nord Stream 2

8 lutego 2019

Najpierw mowa była o tym, że Paryż blokuje Berlin w sporze o Nord Stream 2. Teraz obydwa kraje wypracowały kompromis dyrektywy gazowej, za którym opowiedziała się większość w UE.

Erdgaspipeline Eugal wird im Nordosten verlegt
Zdjęcie: picture-alliance/dpa/S. Sauer

Berlin i Paryż  zaprezentowały dzisiaj (08.02.2019) pozostałym państwom unijnym dokument z nową propozycją zmian w dyrektywie gazowej UE. Zgodnie z nią w przypadku gazociągów realizowanych z państwami trzecimi, takimi jak Rosja, odpowiedzialność za nie spoczywałaby na państwie UE, na którego obszarze gazociąg po raz pierwszy łączy się z siecią europejską. W przypadku Nord Stream 2 byłyby to Niemcy. 

Ambasadorowie państw UE mieli przyjąć dzisiaj na spotkaniu w Brukseli swoje stanowisko w sprawie nowelizacji unijnej dyrektywy gazowej. Francusko-niemiecka propozycja została przedstawiona przed planowanym głosowaniem. Większość państw UE na nią przystała, potwierdziła w Berlinie kanclerz Angela Merkel.

W czwartek francuski MSZ poinformował, że Paryż zamierza, inaczej niż Niemcy, głosować za zaostrzeniem reguł dla rurociągów z państw trzecich. Mogłoby to odbić się na Nord Stream 2 i spowodować, że projekt ten stałby się nieopłacalny.

Rząd Niemiec nie chciał pierwotnie komentować kompromisowego dokumentu. – Mają zapaść decyzje, dlatego jesteśmy w trakcie rozmów z Francją i wszystkimi innymi – powiedział w Berlinie rzecznik rządu Steffen Seibert. Jak dodał, nie zamierza "wtrącać trzech groszy" do trwających narad.

(AFP/stas)