1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Podatek cukrowy w Wlk. Brytanii już skutkuje

28 marca 2018

Producenci słodkich napoi znacznie obniżyli zawartość cukru w swoich produktach sprzedawanych na Wyspach, ponieważ wkrótce uderzyłby ich po kieszeni podatek cukrowy.

Wysokie spożycie cukru sprzyja powstawaniu nadwagi i cukrzycy typu 2
Wysokie spożycie cukru sprzyja powstawaniu nadwagi i cukrzycy typu 2Zdjęcie: Colourbox

Od 6 kwietnia w Wielkiej Brytanii będzie obowiązywać nowy podatek  na napoje o dużej zawartości cukru. Już przed dwoma laty na Wyspach zapowiedziano wprowadzenie stawki podatku VAT na przesłodzone napoje, ale jeszcze przed tym terminem szereg producentów obniżyło zawartość cukru w swoich produktach. Informuje o tym organizacja ochrony konsumenta Foodwatch monitorująca brytyjski rynek.

Trick: słodzik zamiast cukru

Koncern Coca-Cola obniżył np. zawartość cukru w lemoniadach Fanta i Sprite sprzedawanych na Wyspach z 6,9 na 4,6 i z 6,6 na 3,3 g na 100 ml. Także koncern Britvic, drugi co do wielkości gracz na rynku napojów orzeźwiających w Wielkiej Brytanii, producent Oranginy Lucozade Ribena Suntory oraz firmy Lidl i Tesco też zmieniły receptury swoich produktów. Koncern Nestle zapowiedział, że jego napoje od kwietnia będą zawierać mniej niż 5 g cukru na 100 ml.

Foodwatch krytykuje jednak, że wielu producentów zastępuje cukier słodzikami, które nie podlegają temu opodatkowaniu. Celem wprowadzenia nowego podatku było jednak generalnie, aby lemoniady dostępne na rynku były mniej słodkie i by przeciwdziałać w ten sposób przyzwyczajeniu młodych ludzi do tak słodkiego smaku.

Przeczytaj także: USA. Branża cukrownicza „wybielała” szkodliwość cukru

Brytyjski fiskus przewiduje podatek VAT w wysokości w przeliczeniu 0,20 euro na litr napojów zawierających więcej niż 5 g cukru na 100 ml. W przypadku zawartości ponad 8 g podatek wyniesie nawet 0,27 euro za litr. Dla porównania: w Niemczech Fanta i Sprite zawierają 9 g cukru na 100 ml.

Foodwatch ma pomysł, by z VAT-u zwolnić owoce i warzywaZdjęcie: picture-alliance/Bildagentur-online/AGF-Foto

Mniejsze wpływy niż się spodziewał fiskus

Po ogłoszeniu wprowadzenia nowego podatków Wielkiej Brytanii przed dwoma laty producenci szybciej i agresywniej zmienili receptury swoich napojów niż się pierwotnie spodziewano – stwierdzono w raporcie brytyjskiego urzędu odpowiedzialności budżetowej OBR, który nadzoruje budżet państwa. Brytyjski rząd wychodził z założenia, że w latach 2018-19 wpłynie dodatkowo do budżetu publicznego z tytułu tego podatku 520 mln funtów. Obecnie OBR szacuje te dodatkowe wpływy już tylko na 240 mln i będą one sukcesywnie spadać.

Przykład Wielkiej Brytanii pokazuje, że opodatkowanie przesłodzonych napojów ma skuteczne i pożądaniem działanie sterujące. Może doprowadzić do drastycznej redukcji spożycia cukru – stwierdziła Luise Molling z Foodwatch.

Wielka Brytania bynajmniej nie jest prekursorem w takich działaniach. Podobne kroki podjęły także władze Francji, Belgii, Irlandii, Portugalii, Estonii, Danii, Norwegii, Meksyku i RPA, które przy pomocy podatkowych bodźców aktywnie walczą ze złymi nawykami żywieniowymi, otyłością i cukrzycą.

Jak przypuszcza Luise Molling, Niemcy prawdopodobnie nie chcą zadrzeć z koncernami spożywczymi. Foodwatch postuluje jednak, by także w RFN opodatkować przesłodzone napoje, a produkty takie jak owoce i warzywa zwolnić z podatku VAT.

Światowa Organizacja Zdrowia WHO apeluje od roku 2016 do wszystkich rządów, by nałożyły nadzwyczajny podatek co najmniej 20 proc. na przesłodzone napoje, ponieważ wysokie spożycie cukru sprzyja powstawaniu nadwagi i cukrzycy typu 2.

 

Małgorzata Matzke (AFP)