Polityczny ranking w Niemczech
9 lipca 2009
Z badań, przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej FORSA na zlecenie magazynu informacyjnego «Stern»i stacji TV RTL partie CDU/CSU poprawiły w porównaniu z ubiegłym tygodniem swe notowania o 1 punkt. Oznacza to, że na chrześcijańską demokrację wyraża obecnie chęć głosowania 37 procent Niemców. Nadal wysoką popularnością cieszy się opozycyjna partia FDP – jej popularność sięga 15 procent elektoratu. Innymi słowy obie partie centrum – Unia CDU/CSU i FDP – osiągnęłyby komfortową większość 52 procent głosów.
Czarne wygrywa, czerwone przegrywa
Socjaldemokraci, jak i w poprzednim tygodniu, przeżywają kryzys – ich popularność sięga zaledwie 21 procent. Notowania Zielonych poprawiły się natomiast o 1 punkt, osiągając już po raz drugi w tym roku 13 procent. Popularność Linkspartei spadał o 2 punkty – do 9 procent. Tym samym lewica - SPD, Zieloni i Die Linke uzyskałyby razem tylko 43 procent. Tym samym różnica popularności między dwoma obozami sięga 9 procent. Taka różnica rzadko dotąd pojawiała się w partyjnym rankingu w Niemczech. Na «pozostałe partie» głosowałoby 5 procent potencjalnych wyborców. Do tej grupy zaliczają się tradycyjnie partie neo-narodowo-socjalistyczne i efemerydy na scenie politycznej.
Guttenberg bije Steinmeiera
O ile SPD utrzymuje jedynie negatywny rekord popularności, to do niedawna dość popularny socjaldemokrata, szef niemieckiej dyplomacji, Frank-Walter Steinmeier, także traci poparcie społeczne. W ankiecie, przeprowadzonej przez instytut badania opinii publicznej FORSA na zlecenie tygodnika ilustrowanego «Stern» i stacji TV RTL, czołowy kandydat SPD na wrześniowe wybory do Bundestagu stracił na początku lipca 6 procent, do 54 punktów, a zatem na czwarte miejsce w rankingu polityków. Do niedawna Steinmeier zajmował 2. miejsce, zaraz po kanclerz Angeli Merkel, którą popiera 66 procent respondentów. Aktualnie na 2. miejsce wysunął się minister gospodarki, Karl-Theodor zu Guttenberg (CSU), który w skali 4 miesięcy podniósł swe notowania na politycznej giełdzie o 15 procent, zyskując w sumie 61 punktów. Trzecie miejsce w rankingu – bez zmian - należy do ministra finansów, Peer Steinbrücka (SPD) - 57 punktów.
Merkel u szczytu popularności
Czołowy kandydat SPD na wrześniowe wybory parlamentarne ewidentnie traci popularność. Na pytanie, kogo Niemcy wybraliby na kanclerza, gdyby można go było wybierać bezpośrednio, zaledwie 18 procent wskazało na socjaldemokratę. Oznacza to spadek o 3 procent w okresie tygodnia. To najgorszy wynik dla polityka SPD od chwili uzyskania nominacji we wrześniu 2008 roku. Z kolei Merkel zyskała dodatkowo 4 punkty, zdobywając najlepszy wynik w tym roku.
(jk/bs/dpa)