1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Polonia - Fakty i liczby

30 marca 2011

Współczesna Polonia w Republice Federalnej Niemiec to, według najnowszych analiz, półtora do dwóch milionów polskojęzycznych mieszkańców Niemiec.

Zdjęcie: DW / Barbara Cöllen

Polacy emigrują do Niemiec od wielu pokoleń. W związku z tym, oprócz obywateli polskich, w RFN zamieszkują obywatele niemieccy, którzy mają polski rodowód lub czują się związani z językiem i kulturą polską.

Polonia w Niemczech do połowy ubiegłego stulecia

Archiwalne zdjęcia z kopalnii Hanover w Bochum. Polaków, którzy pracowali w Zagłębiu Ruhry, nazywano RuhrpolenZdjęcie: Barbara Cöllen

W środowiskach Polonii w Niemczech zaszły zmiany zarówno w składzie społecznym jak i jej stanie liczbowym. Polonia przedwojenna (do 1939 r.) miała w przeważającej masie charakter robotniczy. Charakteryzowało ją też silne przywiązanie do tradycji i wartości polskich. Liczba tzw. Ruhrpolen (Polaków w Zagłębiu Ruhry), największego skupiska polonijnego w tamtych czasach, spadła po 1918 roku w rezultacie powrotów do odrodzonej Polski z 300 tys./500 tys. do 150 tys./ok. 300 tys. (różne dane źródłowe).

W czasie II Wojny Światowej 1200 do 2000 osób ze środowisk Polonii niemieckiej zamordowano w obozach koncentracyjnych. Współczesna Polonia tworzona jest głównie przez liczne fale emigracji powojennej. Po 1945 roku na obszarze Niemiec zachodnich pojawiła się wśród Polonii, której liczbę oceniało się wtedy na 100 000, nowa grupa tzw. dipisów (od angielskiego skrótu displaced persons). Byli to przede wszystkim robotnicy przymusowi, jeńcy wojenni, więźniowie obozów koncentracyjnych. Ich liczbę oceniano w 1951 roku na ok. 120 tys., gros z nich wyemigrowało dalej.

Sztandary różnych organizacji polonijnych z początku ubiegłego stuleciaZdjęcie: DW

Od Polonii przedwojennej i emigracji wojennej współczesną Polonię różni przede wszystkim wyższy poziom wykształcenia i mniejsze przywiązanie do polskości. Określa się ją w dużej części mianem emigracji zarobkowej lub „dorobkowej”.

W latach pięćdziesiątych XX wieku liczebność Polonii w RFN określano (źródło: londyński „Rocznik Polonii”) szacunkowo na około 80 tys. do 120 tys., a nawet 150 tys. (Deutsch-Polnische Hefte 1961). Liczby te nie uwzględniały jednak emigrantów z polskim obywatelstwem (wówczas ok. 20 tys. osób). Z danych niemieckich wynika, że polska emigracja wojenna liczyła w połowie lat pięćdziesiątych około 52-55 tys. osób. Przez wiele lat liczebność starej i nowej Polonii w RFN określano na około 150 tysięcy.

Polonia w RFN w latach 1968-90

Anastazja Janik (w ś.) chciała po wojnie wyjechać do Kanady. Choroba przekreśliła jej plany. Miała status dipisa. Została w zagłębiu Ruhry.Zdjęcie: Barbara Cöllen

Liczebność Polonii stale rosła. Po marcu 1968 roku do Niemiec emigrowało wielu Polaków żydowskiego pochodzenia, którzy powiększyli grono inteligencji o polskich korzeniach. W latach siedemdziesiątych liczebność Polonii wzrosła wskutek „łączenia rodzin” (zarówno z rodowodem niemieckim „przesiedleńcy” z Górnego Śląska, Śląska Opolskiego, Warmii i Mazur, jak i polskim), emigracji politycznej oraz zarobkowej (zwłaszcze po 1975 roku). Z niemieckich źródeł wynika, że w latach 1950-2005 z Polski do RFN przesiedliło się 1 444 847 polskich obywateli z niemieckim rodowodem. Były to tzw. wyjazdy na „pochodzenie”. W wielu przypadkach złożenie wniosku o azyl polityczny czy „przesiedlenia” miało ułatwić pobyt w Niemczech w celu podjęcia pracy zarobkowej.

Polonia w Niemczech ma swoją nagrodę - Polonicusa. W ub. roku otrzymali ją prof. Jerzy Buzek, Władyslaw Bartoszewski, Piotr Małoszewski und prof. Zofia WisłockaZdjęcie: DW

Federalny Urząd Statystyczny odnotował, że w latach 1952-88 w ramach łączenia rodzin przybyło do zachodnich Niemiec i Berlina zachodniego 906 874 osób z Polski, z których większość na pewno utrzymywała więź z kulturą polską. Polski MSZ opublikował w 1990 roku dane, z których wynika, że w latach 1952-88 niemieckie obywatelstwo w RFN otrzymało 948 381 osób przybyłych z Polski. W ostatnim raporcie urzędu Federalnego Pełonomocnika ds. Kultury, poświęconemu strukturom Polonii w Niemczech, można przeczytać, że w latach 1980-90 osiedliło się w Niemczech od 800 tys. do miliona przesiedleńców, z "bardzo silną polską świadomością narodową".

Szacunkowo przyjmowano, że w latach osiemdziesiątych (3 fale emigracji: 1980-81, 1982-85, po 1985) ok. 100 tys. Polaków co roku opuszczało kraj. Jak liczna wtedy była Polonia, do dziś nie jest jasne. Pod koniec lat osiemdziesiątych szacowano jej liczebność w Niemczech zachodnich na 1,3-1,4 mln osób, a z uwzględnieniem Berlina Zachodniego (60 tys.) i NRD (25 tys.) na 1,5 mln. Nie wiadomo, ile z tych osób zachowało polską tożsamość.

Polonia w Niemczech po przełomie 1989

Twarze potomków imigrantów w Zagłębiu RuhryZdjęcie: Barbara Cöllen

Po 1989 roku, kiedy zaostrzono przepisy imigracyjne, do Niemiec emigrowało coraz mniej osób w Polski. Ale też coraz więcej Polaków zostawało w kraju, ponieważ dokonywała się wtedy transformacja polityczna i ekonomiczna Polski, z którą wiązano wielkie nadzieje. Po przystąpieniu Polski do UE w maju 2004 roku, w Niemczech pojawiły się tysiące polskich rzemieślników, którzy zaczęli otwierać firmy jednoosobowe. Mnożyły się też polskie inwestycje, coraz więcej młodych Polaków przyjeżdżało studiować na niemieckich uczelniach. Rocznie zawiera się w Niemczech około 6 tys. małżeństw między obywatelami niemieckimi i polskimi i są to podobno najtrwalsze związki wśród małżeństw mieszanych w Niemczech. W niemieckich miejscowościach na polsko-niemieckim pograniczu osiedlają się Polacy.

Z raportu z 2007 roku o kontaktach RP z Polakami za granicą wynika, że w latach 1989-2005 w Niemczech działało ok. 100 organizacji polinijnych (większość z nich w Nadrenii Północnej-Westfalii), które liczyły zaledwie 25 tys. członków. Ale większość Polonii w Niemczech skupia się w grupach środowiskowych, wokół prywatnych inicjatyw o charakterze np. gospodarczym, przy klubach, restauracjach, księgarniach, galeriach itd.

Europejski Dzień Polonii na styku granic Niemiec, Holandii i BelgiiZdjęcie: DW

1 maja 2011 zostaną zniesione w Niemczech bariery w zatrudnianiu m.in. Polaków. Na pewno kolejne setki tysięcy, niektórzy twierdzą, że wręcz miliony Polaków, przybędą do Niemiec. Wtedy powiększą oni grono niemieckiej Polonii, której liczbę obecnie szacuje się na co najmniej 1,5 mln, ale i 1,7 mln do 2 mln. Liczbę tę trudno jest określić, ze względu na różnorodne, często podwójne obywatelstwo wielu osób, a także nieustającą migrację między Polską a Niemcami. Szacuje się, że ok. 150 tys. Polaków mieszka w obu krajach na raz. W 2007 roku zameldowanych było w Niemczech 384 808 tys. osób z polskim paszportem, rok wcześniej 361 700. Po Turkach i Włochach Polacy stanowią największą grupę etniczną w Niemczech. Polska jest po Turcji i Rosji trzecim krajem, z którego napływa do Niemiec od 1950 roku najwięcej imigrantów. Pod względem liczebności Polonia niemiecka jest uznawana za drugą na świecie.

Barbara Coellen

red.odp.: Andrzej Paprzyca

Źródła:

Polonia-Studie Bundeskulturministerium, Sebastian Negel

Grzegorz Janusz „Polonia w RFN” wyd. Uniw. M. Curie-Skłodowskiej 1990

Informacja o Polonii i emigracji w Niemczech” D. Tymochowicz

Federalny Urząd Statystyczny

Instytut Zachodni