1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Polska gospodarzem kolejnego szczytu klimatycznego ONZ

Katarzyna Domagała
18 listopada 2017

Zakończył się szczyt klimatyczny ONZ w Bonn. Kolejnym gospodarzem będzie Polska. Za rok w Katowicach odbędzie się najważniejsza sesja szczytu.

Katowice będą gospodarzem szczytu klimatycznego COP24 w 2018 roku
Katowice będą gospodarzem szczytu klimatycznego COP24 w 2018 roku Zdjęcie: picture-alliance/DUMONT Bildarchiv/P. Hirth

Zakończył się trwający dwa tygodnie szczyt klimatyczny w Bonn. Delegaci z prawie 200 krajów opracowali na nim zasady wdrażania porozumienia paryskiego, którego głównym celem jest ograniczenie globalnego ocieplenia poniżej dwóch stopni Celsjusza. Zasady implementacji porozumienia mają zostać podjęte na szczycie klimatycznym w Katowicach w grudniu 2018 r. I to – jak zaznacza polskie ministerstwo środowiska – będzie najważniejszym zadaniem polskiej prezydencji. – Bez pakietu wdrażającego porozumienie paryskie będzie tylko deklaracją bez pokrycia – informuje resort Jana Szyszki.

O wielkim znaczeniu spotkania w Katowicach przekonana jest także niemiecka minister środowiska Barbara Hendricks, choć nadmienia, że wybór lokalizacji konferencji w centrum zagłębia węglowego może wydawać się nieodpowiedni. – Jestem jednak przekonana, że Polska dobrze sprosta temu zadaniu – mówi. Podkreśla, że przez cały rok prowadzone będą prace na poziomie eksperckim, a dokumenty przygotowywane będą pod wspólnym przewodnictwem Polski i Fidżi. – Polska nie będzie sama o wszystkim decydować, ale wspólnie z małymi państwami wyspiarskimi, które są szczególnie narażone – zaznacza Hendricks.

Polska jako lider

Minister środowiska Jan Szyszko zadeklarował w Bonn, że chciałby, aby COP24 w Katowicach był „wydarzeniem, które pokaże Polskę jako lidera w zakresie realizacji koncepcji zrównoważonego rozwoju”. Czy Polska jest takim liderem? W raporcie organizacji Germanwatch nt. ograniczania emisji gazów cieplarnianych zajmujemy wśród 56 krajów odległe 40. miejsce. Autorzy raportu krytykują, że Polska „nie odgrywała konstruktywnej roli w międzynarodowych negocjacjach szczególnie z UE”, wytykają jej uzależnienie od węgla i ograniczanie się w polityce klimatycznej do implementacji przepisów europejskich.

Powierzenie Polsce roli gospodarza szczytu, na którym mają zapaść przełomowe decyzje, to „duże ryzyko” – uważa Christoph Bals, ekspert Germanwatch. – Polska może przygotować COP w niewystarczającym stopniu i nie być zainteresowana jego sukcesem – mówi. – Ale to także ogromna szansa, bo cała UE wie, że do tego czasu musimy poczynić znaczne postępy w zakresie polityki klimatycznej. Trzeba wesprzeć Polaków, aby mogli odegrać pozytywną rolę – dodaje.

Iwo Łoś z Greenpeace podkreśla, że Polska w czasie swojej prezydencji musi zachować neutralność i myśleć przede wszystkim o globalnych potrzebach, czyli ochronie klimatu. – Ważne jest, żeby uczciwie prowadzić prezydencję, nie kierując się partykularnym interesem. Ważne jest też zwiększenie ambicji klimatycznych – mówi.

Inne oblicze węgla

Do przyszłorocznego szczytu klimatycznego, na który przyjedzie znowu ok. 25 tys. osób, przygotowują się już Katowice. W Bonn kilkunastoosobowa delegacja z prezydentem miasta na czele obserwowała organizację takiej imprezy.

Katowice przygotowują się na COP24

10:07

This browser does not support the video element.

Przyszłoroczna sesja będzie zlokalizowana na terenie byłej kopalni Katowice i w hali widowiskowo-sportowej Spodek. Wybór Katowic nie jest przypadkowy. Ma podkreślić – jak sugeruje ministerstwo środowiska – transformaję regionów przemysłowych. – Chcemy pokazać to, co dla nas istotne z punktu widzenia ochrony środowiska, na pewno leśne farmy węglowe, które służą absorpcji dwutlenku węgla. Katowice są jednym z najbardziej zielonych miast w Polsce – mówi DW prezydent Katowic Marcin Krupa. Chciałby, aby na COP24 przyjęto protokół na wzór tego z Kioto. Nie ukrywa jednak, że polska prezydencja chce także zwrócić uwagę na problemy z węglem kamiennym i jego wykorzystaniem. Jednym z nich jest smog, którego na pewno doświadczą goście szczytu klimatycznego na Górnym Śląsku.

Katarzyna Domagała