Polska po wyborach prezydenckich: TAZ
7 lipca 2010
Na łamach lewicowej gazety TAZ Gabriele Lesser pisze w komentarzu, że „W Polsce zwyciężyła odwaga nad strachem. Ma to dla Europy zasadnicze znaczenie. Polska nie będzie już kulą u nogi, lecz będzie się aktywnie i konstruktywnie angażować w UE. Wraz z nowym prezydentem, Bronisławem Komorowskim, znika strach przed Europą, przed Niemcami i Rosją, co stanowiło motto prezydentury Lecha Kaczyńskiego.
Zgoda buduje
Jego slogan wyborczy „Zgoda buduje” nie jest czczą retoryką, lecz wynika z doświadczeń politycznych, poczynionych przez Komorowskiego w ostatnich latach. Jako przewodniczący polskiej izby poselskiej, mógł wspierać współpracę polsko-niemiecką. W odróżnieniu od swego rywala, Jarosława Kaczyńskiego, pojednanie między Polską a Niemcami uważa za udane, i - co więcej - w dużej mierze za spełnione. Teraz pojawia się szansa rozwoju przyjaźni między Polską a Niemcami, jaka już od dawna istnieje między Francją a Niemcami.
Nowa epoka
Wraz z Komorowskim rozpoczyna się nie tylko nowa epoka w relacjach polsko-niemieckich, lecz również nowa jakość w europejskim dialogu. „Trójkąt Weimarski”, z udziałem trzech państw, może po raz pierwszy stać się „lokomotywą UE”, bowiem Francja i Niemcy "spuściły parę" w wyniku kryzysu finansowego, by mogły teraz nadać UE decydujące impulsy. Nowa szefowa unijnej dyplomacji zajmuje się organizacją służby dyplomatycznej. Polska ma ambicję odgrywania ważnej roli w polityce wschodniej wspólnoty. Warunkiem ku temu jest otwarty dialog między Rosją i Polską. Komorowski jest właściwym człowiekiem do podjęcia tego dialogu.
TAZ/A. Paprzyca
red. odp.: Iwona Metzner